A jednak! Nagły zwrot w sprawie przyszłości Guardioli

Sezon 2024/25 jest już dziewiątym dla Pepa Guardioli w roli szkoleniowca Manchesteru City. Tak długo nie zasiadał na ławce trenerskiej żadnego klubu. I już wkrótce wygaśnie jego kontrakt. Kibice obawiają się, że Hiszpan odejdzie z drużyny mimo wielu sukcesów. Czy takie same obawy mają władze Manchesteru? Na to pytanie odpowiedział "Daily Mail". Dziennikarze ujawnili, jakie klub ma plany wobec Guardioli.
SOCCER-ENGLAND-MCI-SOU/REPORT
Lee Smith / Action Images via Reuters

Pep Guardiola uznawany jest za jednego z najlepszych szkoleniowców świata. Bardzo dobrze radził sobie jako zawodnik, a jeszcze lepiej na ławce trenerskiej. W lipcu 2016 roku przejął Manchester City i bardzo szybko zaczął odnosić sukcesy. Sześć mistrzostw Anglii czy trofeum Ligi Mistrzów - to tylko część pucharów, jakie wywalczył w tym czasie. Jego kontrakt wygasa z końcem tego sezonu, ale kibice wierzą, że podejmie decyzję o kontynuacji przygody z drużyną z niebieskiej części Manchesteru. Czy tak się stanie?

Zobacz wideo Oto kosmiczny stadion Realu Madryt! Pochłonął ponad miliard euro

Media: Co z przyszłością Pepa Guardioli? Manchester City ujawnia

Nie tak dawno brytyjskie media informowały, że jest małoprawdopodobne, by Guardiola pozostał na kolejne sezony. "Powodów może być wiele, nie tylko odejście Begiristaina, ale też prawny spór z Premier League czy po prostu chęć odpoczynku lub zmiany otoczenia po dziewięciu latach pracy w jednym miejscu" - pisał Hubert Rybkowski ze Sport.pl.

Teraz nowe wieści w sprawie przekazał "Daily Mail". Doszło do zwrotu akcji. Okazuje się, że władze klubu nie rozważają opcji odejścia Guardioli. "Manchester City nadal ma nadzieję, że Guardiola przedłuży pobyt w drużynie" - czytamy. Nie zmartwiła ich więc informacja o tym, że bliski zatrudnienia u odwiecznego rywala jest Ruben Amorim, a więc aktualny szkoleniowiec Sportingu Lizbona. Wcześniej to właśnie Portugalczyk był wskazywany jako następca Guardioli w City, choć sam klub teraz temu zaprzecza. 

Działacze twierdzą, że Amorim nigdy nie znalazł się na żadnej z ich list. Priorytetem dla nich jest kontynuacja współpracy z Hiszpanem. A co na to sam Guardiola? Jak na razie nie zabiera głosu w sprawie. W poprzednim sezonie zapewniał tylko, że zamierza wypełnić kontrakt, ale o tym, co będzie później, nie wspominał. - Mam kontrakt i chce tu być - zapewniał. Media donoszą jednak, że Guardiola najprawdopodobniej przedłuży kontrakt o kolejny sezon. Tylko co później?

Gdzie w przyszłości może trafić Guardiola?

Nie tak dawno odpowiedzi na to pytanie próbował udzielił Sergio Aguero. Jego zdaniem Hiszpan przejmie którąś z reprezentacji narodowych. Mowa m.in. o Anglii. Tym samym miałby wymeldować się z rywalizacji klubowej. O tym, czy tak się stanie, przekonamy się w następnych miesiącach. 

Manchester City zajmuje obecnie pozycję lidera Premier League. Nad drugim Liverpoolem ma punkt przewagi. Pozostaje jedyną niepokonaną ekipą w lidze angielskiej. Guardiola jest więc na dobrej drodze, by wywalczyć kolejne mistrzostwo. Łącznie poprowadził drużynę z Etihad Stadium w 486 meczach, notując średnio 2,35 punktów na spotkanie. Jest to również klub, w którym przebywa najdłużej. Krócej prowadził m.in. FC Barcelonę czy Bayern Monachium.

Więcej o: