Jednym z największych nieobecnych podczas Euro 2024 był Erling Haaland. Napastnik Manchesteru City nie wywalczył awansu na turniej z reprezentacją Norwegii ani bezpośrednio, ani poprzez baraże. Tym samym Haaland miał więcej czasu na odpoczynek przed rozpoczęciem nowego sezonu. Od momentu transferu do Manchesteru City, tj. od lata 2022 r. Haaland wygrał dwa mistrzostwa Anglii, Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwo Świata czy Superpuchar UEFA, a dzięki zdobyciu 36 bramek w sezonie 22/23 Norweg wygrał Złotego Buta.
Jeszcze przed startem nowego sezonu Haaland stracił jedynego konkurenta do walki o miejsce w wyjściowym składzie Manchesteru City. Julian Alvarez zdecydował się na transfer do Atletico Madryt za 75 mln euro. Ostatecznie klub nie sprowadził nowego napastnika, mimo że media łączyły z Manchesterem City m.in. Kyogo Furuhashiego z Celtiku czy Oskiego Oskarssona z Kopenhagi. Ten drugi finalnie trafił za 20 mln euro do Realu Sociedad.
Do tej pory Manchester City nie przegrał żadnego meczu w tym sezonie. Zespół prowadzony przez Pepa Guardiolę zdobył Tarczę Wspólnoty, pokonując Manchester United po rzutach karnych. Potem City wygrało 2:0 z Chelsea, 4:1 z Ipswich Town oraz 3:1 z West Hamem United.
Teraz Haaland znów zapisał się w historii Premier League. Do tego wyczynu były potrzebne tylko cztery mecze w trwającym sezonie.
W czwartej kolejce Premier League Manchester City grał u siebie z Brentfordem. Mecz zaczął się dla mistrzów Anglii najgorzej, jak tylko mógł, bo po błędzie Johna Stonesa i 22 sekundach gola strzelił Yoane Wissa. Brentford prowadził jednak tylko przez 18 minut. City doprowadziło do wyrównania po tym, jak Haaland otrzymał piłkę od Kevina De Bruyne w polu karnym rywala. Norweg oddał strzał prawą nogą, ale był w stanie pokonać Marka Flekkena.
W 32. minucie było już 2:1 dla Manchesteru City. Ederson zagrał długie podanie z własnego pola karnego w kierunku Haalanda, a napastnik City podciął piłkę nad wychodzącym bramkarzem i cieszył się z dubletu. Tym samym Haaland ma już dziewięć goli w lidze angielskiej, a dopiero mamy za sobą cztery mecze w sezonie 24/25. Do tej pory rekord w Premier League należał do Wayne'a Rooneya, który strzelił osiem goli w czterech meczach Manchesteru United w sezonie 11/12.
W drugiej połowie tego spotkania Haaland może znów zapisać się w historii. Po pierwszej połowie meczu z Brentford Norweg miał 99 goli w 103 meczach w barwach Manchesteru City. Jeżeli uda mu się zdobyć hat-tricka, to będzie miał już 100 goli w barwach klubu z Etihad Stadium. Dodatkowo byłby to jego trzeci hat-trick z rzędu. Wcześniej barierę 100 goli w barwach Manchesteru City przekroczył m.in. Sergio Aguero (260), Joe Hayes (133), Raheem Sterling (131) czy Kevin De Bruyne (103).
Warto dodać, że kontrakt Haalanda z Manchesterem City wygasa w czerwcu 2027 r.