Szybko poszło. Rozłam w Chelsea. To może być koniec paktu

Chelsea rozpoczęła sezon Premier League od porażki, zwycięstwa i remisu. Przerwę na reprezentację spędza na 10. miejscu w tabeli, a kibice londyńskiego klubu nie mogą spać spokojnie. Według najnowszych doniesień "The Athletic" w stolicy Anglii doszło do rozłamu właścicielskiego. Czy Chelsea znów czekają niespokojne czasy?
SOCCER-ENGLAND-CHE-CRY/REPORT
Fot. REUTERS/David Klein

Przed dwoma laty międzynarodowe konsorcjum, którego twarzą był Todd Boehly przejęło Chelsea. Od początku rozpoczęła się transferowa ofensywa, która po dziś dzień nie przyniosła jednak niczego dobrego. Niewykluczone, że Amerykanin wkrótce zniknie ze struktur klubu.

Zobacz wideo Tak kibice powitali reprezentację Polski po meczu ze Szkocją!

Chelsea z problemami. Chodzi o kwestie właścicielskie

Według najnowszych doniesień "The Athletic" relacje pomiędzy Boehlym i Behdadem Eghbalim - innym ważnym udziałowcem klubu - nie są najlepsze. Z tego powodu ten pierwszy może rozważać sprzedaż swoich udziałów.

Co stałoby się gdyby Boehly rzeczywiście zrezygnował? Najpewniej większą kontrolę przejęłaby firma Clearlake Capital reprezentowana przez Eghbaliego - podmiot posiadający 62 proc. udziałów w klubie. Według medialnych doniesień firma byłaby chętna wykupić dodatkowy pakiet aktywów.

"The Athletic" donosi, że kluczowymi sprawami, które poróżniły Boehly'ego i Eghbaliego to przede wszystkim wpływ na decyzje sportowe. Początkiem konfliktu miało być kontrowersyjne rozstanie z Mauricio Pochettino i zastąpienie go Enzo Marescą. 

Ważną, a wciąż nierozwiązaną sprawą jest projekt stadionu. Stamford Bridge ma nieco ponad 40 tysięcy miejsc i wydawać by się mogło, że obiekt powinien zostać albo rozbudowany, albo klub powinien przenieść się na nowy obiekt.

Nie wiadomo jak konflikt wpłynie na postawę piłkarzy Chelsea. Ci już wkrótce rozpoczną prawdziwy maraton meczów. Do końca października rozegrają jeszcze dziewięć meczów. Rywalizują nie tylko w Premier League, ale i Lidze Konferencji Europy, gdzie uchodzą za faworyta.

Najbliższe spotkanie londyńczyków już w sobotę 14 września. Na wyjeździe zmierzą się z Bournemouth.

Więcej o: