Potężny zjazd reprezentanta Polski i nagle takie wieści. Co za zwrot akcji!

Przemysław Płacheta jeszcze trzy lata temu grał w reprezentacji Polski i zapowiadał się naprawdę obiecująco. Teraz jego kariera znalazła się na zakręcie. W maju Swansea City, jego klub, poinformował, że nie przedłuży z nim kontraktu. W tej sytuacji rozpatrywany był nawet powrót do ekstraklasy. Tymczasem w sprawie nastąpił nieoczekiwany zwrot.

Przemysław Płacheta od 2020 r. gra na angielskich boiskach. Wtedy to trafił ze Śląska Wrocław do Norwich City za trzy miliony euro. Znalazł także uznanie selekcjonera Jerzego Brzęczka i zadebiutował w reprezentacji Polski. W sumie rozegrał dla niej siedem spotkań, ostatnie w listopadzie 2021 z Węgrami za kadencji Paulo Sousy. Od tamtej pory nie może się przebić. Ostatnio niezbyt ciekawie wyglądała także jego sytuacja klubowa, choć teraz może dojść do nieoczekiwanego zwrotu.

Zobacz wideo Stadion akademii Hannoveru 96 wypełniony po brzegi. Weszli wszyscy, nawet bez biletów

Przełom ws. Przemysława Płachety. Klub już zapowiedział odejście. "Drzwi nie są zamknięte"

26-letni skrzydłowy w lipcu 2022 r. udał się na wypożyczenie do Birmingham City. Wrócił z niego w styczniu 2023. Norwich po kolejnym roku nie chciało jednak kontynuować z nim współpracy, więc podpisał kontrakt ze Swansea City. Problem w tym, że miał on obowiązywać zaledwie pół roku. Płacheta rozegrał w walijskim klubie raptem 10 spotkań, nie strzelił gola, ani nie zaliczył asysty, po czym doznał kontuzji uda i stracił dalszą część sezonu.

W tej sytuacji w połowie maja Swansea oficjalnie poinformowało, że nie przedłuży z nim kontraktu. Wydawało się nawet, że Płacheta może wrócić do ekstraklasy. Okazuje się jednak, że klub całkowicie z niego nie zrezygnował. - Nie sądzę, że drzwi przed Przemkiem są całkowicie zamknięte. Myślę, że grał u nas fenomenalny futbol i pomógł nieco zmienić drużynę. Był bardzo ważny w okresie, gdy był zdrowy, więc drzwi nie są zamknięte, ale są pewne komplikacje - zdradził trener Swansea, Luke Williams, cytowany przez BBC.

Co za słowa o Płachecie. Trener nie mógł się nachwalić. "Ten chłopak jest maszyną"

Szkoleniowiec ujawnił, że Płacheta robi bardzo duże postępy podczas rehabilitacji i wkrótce może wrócić do pełni sił. Wtedy możliwe będą negocjacje nad przedłużeniem umowy. - Ten chłopak jest maszyną. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli szczęście zobaczyć go na siłowni, rozciągającego się lub biegnącego po bieżni, jest to dość inspirujące. To niesamowity profesjonalista, który niezwykle o siebie dba. Powróci do zdrowia i z pewnością przeprowadzimy z nim więcej rozmów w nadchodzących tygodniach - powiedział.

Przemysław Płacheta w całym sezonie Championship, licząc rundę jesienną w barwach Norwich, rozegrał 26 meczów, w których zaliczył jedną asystę. Jego Swansea poprzedni sezon zakończyło na 14. miejscu w tabeli.

Czy Przemysław Płacheta pozostanie w Swansea na kolejny sezon?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.