Jednoznaczne wyniki głosowania ws. VAR-u w Premier League. 19 do 1

W połowie maja jeden z klubów Premier League złożył pismo z wnioskiem o usunięcie systemu VAR, argumentując to tym, że "wkrótce Premier League może być zniszczona na zawsze". Podczas walnego zgromadzenia, gdzie przedstawiciele 20 klubów spotkali się z władzami ligi, doszło do głosowania ws. wniosku o VAR. Brytyjskie media informują, że nie dojdzie do zmiany, na którą oczekiwano w Wolverhampton Wanderers.

Od blisko ośmiu lat sędziom piłkarskim pomaga system wideoweryfikacji (VAR). Mimo faktu, że ma on pomagać arbitrom przy decyzjach spornych, to wciąż bywa przedmiotem kontrowersji. W połowie maja portal theathletic.com podał, że Wolverhampton Wanderers złożyło pismo do władz ligi z wnioskiem o usunięcie tego systemu z rozgrywek Premier League ze startem kolejnego sezonu. W Anglii VAR jest od sezonu 17/18, a do przegłosowania takiej zmiany potrzeba 2/3 głosów.

Zobacz wideo Transferowy hit reprezentanta Polski? Ależ słowa o Jose Mourinho

Spora kontrowersja pojawiła się przy okazji kwietniowego meczu między Nottingham Forest a Evertonem. Forest przegrało 0:2, a po meczu opublikowało oświadczenie, które uderzało w jednego z arbitrów. "Trzy koszmarne decyzje - trzy nieprzyznane nam rzuty karne - których po prostu nie możemy zaakceptować. Przed meczem zwracaliśmy uwagę PGMOL (organ odpowiedzialny za sędziowanie meczów w Anglii - red.) na to, że jeden z sędziów VAR jest fanem Luton, ale mimo to nie został on zmieniony" - czytamy.

Jaką decyzję ostatecznie podjęto w tej sprawie?

Ważna decyzja ws. przyszłości VAR-u w Anglii. Wniosek o usunięcie nie przeszedł

Brytyjskie media informują, że na początku czerwca odbyło się walne zgromadzenie klubów z władzami Premier League, gdzie pod głosowanie został poddany wniosek Wolverhampton ws. VAR. Z tych wieści 19 klubów, nie licząc wspomnianego Wolverhampton, opowiedziało się za dalszym korzystaniem z systemu VAR. Aby doszło do zmiany w przepisach, aż 14 zespołów musiałoby wyrazić poparcie. Teraz kluby wraz z Premier League zamierzają się skupić na sześciu obszarach, by poprawić jego działanie.

Chodzi tutaj m.in. o poprawienie przejrzystości i komunikacji, lepszy trening sędziów w celu poprawienia szybkość i interwencji, zmniejszenie przerw w grze po wprowadzeniu półautomatycznego spalonego czy stworzenie specjalnej kampanii informacyjnej dla kibiców. Technologia półautomatycznego spalonego zostanie wprowadzona w Anglii jesienią tego roku. PGMOL i Premier League mają też lobbować w Międzynarodowej Radzie Piłkarskiej (IFAB), by umożliwić publikację przekazu audio i wideo na żywo z interwencji VAR.

- Głupotą byłoby odbieranie narzędzia, które może usunąć z gry oczywiste błędy. Było ich prawie 40 w tym sezonie. Zwykle widzieliśmy około 100 sytuacji naprawionych z pomocą VAR. Dlaczego mielibyśmy chcieć to odebrać i pozostawić te błędy? - mówił w trakcie sezonu Howard Webb, były sędzia międzynarodowy, a obecnie szef PGMOL. - Premier League może być zniszczona na zawsze, jeśli zespoły zagłosują przeciwko wnioskowi o usunięcie VAR-u - twierdził Jeff Shi, prezes Wolverhampton.

Czy pozostawienie VAR-u w Premier League to dobra decyzja?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.