Manchester City idzie na wojnę z Premier League. "Podjęli bezprecedensowe kroki"

Manchester City jakiś czas temu usłyszał 115 zarzutów o łamanie zasad finansowych Premier League. Ale nie ma zamiaru tak tego zostawić i przeszedł do kontrofensywy. Jak informuje "The Times", mistrzowie Anglii "podjęli bezprecedensowe kroki prawne" przeciwko lidze i chcą zniesienia przepisów, które ich zdaniem mocno w nich uderzają. Werdykt, jaki zapadnie w tej sprawie, może mieć daleko idące skutki.

Manchester City niedawno zdobył czwarte z rzędu i szóste w ostatnich siedmiu latach mistrzostwo Anglii. Jednak dominacja tego zespołu jest kwestionowana ze względu na ciążące na nim 115 zarzutów o łamanie zasad finansowych Premier League. Konflikt pomiędzy klubem a władzami ligi nieustannie przybiera na sile.

Zobacz wideo Polska MEGAMOCNYM zespołem! Probierz już się odgraża

Manchester City kontratakuje. Chce rewolucji w przepisach Premier League

Jak poinformował "The Times", City "podjęło bezprecedensowe kroki prawne" przeciwko Premier League, mające na celu zakwestionowanie przepisów zwanych Associated Party Transaction (APT). Dotyczą one umów handlowych i sponsoringowych zawieranych ze spółkami należącymi do podmiotu posiadającego klub lub spółkami powiązanymi z tymże podmiotem. Wszystkie takie transakcje muszą być oceniane pod kątem wartości rynkowej (głównie po to, aby nie zawyżać kwot) przez niezależnych ekspertów.

Przepisy weszły w życie w grudniu 2021 r., po przejęciu Newcastle United przez saudyjski Fundusz Inwestycji Publicznych (PIF). Manchester City uważa je za "bezprawne", a w 165-stronicowym dokumencie podkreśla, że przez nie stał się ofiarą "dyskryminacji". Ponadto oczekuje odszkodowania za straty, jakie poniósł w wyniku obowiązywania tych regulacji.

"The Times" pisze o "wojnie domowej w najwyższej klasie rozgrywkowej", bowiem inne kluby Premier League mają optować za utrzymaniem obecnego stanu prawnego - zdaniem City po to, aby zakończyć ich dominację. Większość klubów miała stanąć po stronie ligi, ale co najmniej jeden poparł mistrzów Anglii.

Manchester City chce uprzedzić ruch Premier League? "Radykalnie zmienić krajobraz"

Spór prawny zostanie rozstrzygnięty podczas dwutygodniowej rozprawy arbitrażowej, rozpoczynającej się w poniedziałek 10 czerwca. A werdykt "może radykalnie zmienić krajobraz profesjonalnej piłki i mieć znaczący wpływ na odrębną sprawę", konkretnie tę ze 115 zarzutami dla City. Znaczna część z nich dotyczy bowiem umów sponsorskich zawartych z podmiotami powiązanymi ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi (w latach 2009-2023) - wiceprezydentem tego kraju jest szejk Mansour bin Zayed Al-Nahyan, właściciel klubu.

Proces, w którym zostanie rozpatrzonych 115 zarzutów wobec City, ruszy w listopadzie. Klubowi grożą potężne kary finansowe albo nawet karna degradacja i odebranie tytułów wywalczonych w badanym okresie.

Czy Manchester City zdobędzie piąte z rzędu mistrzostwo Anglii?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.