Klamka zapadła. Arsenal podjął ostateczną decyzję ws. Polaka

Arsenal postanowił zrobić po sezonie porządki i pożegnać się z zawodnikami oraz zawodniczkami, z którymi nie wiąże już żadnych nadziei na przyszłość. Większość z nich to niezbyt znani gracze drużyn młodzieżowych czy rezerw, nie mający już szans na przebicie się w zespole. W tym gronie znalazł się także Polak.

Dla zespołu z Emirates Stadium był to całkiem udany sezon, choć finalnie zakończony bez trofeum. "Kanonierzy" przekonali się co czuł Liverpool Juergena Kloppa, gdy w ostatniej kolejce liczył na potknięcie Manchesteru City, by zdobyć mistrzostwo. Było tak dwukrotnie i dwukrotnie zespół Pepa Guardioli nie miał zamiaru wypuszczać niczego w ostatniej chwili. Teraz to samo stało się z Arsenalem. Drużyna Mikela Artety wygrała w ostatniej kolejce 2:1 z Evertonem, ale Manchester pokonał 3:1 West Ham i sięgnął po mistrzostwo kraju.

Zobacz wideo Michał Probierz stawia sprawę jasno: Nikogo nie będę się pytał

Polska czy Anglia? Graczyk długo nie mógł wybrać

Najważniejsze ruchy podczas okienka transferowego jeszcze z całą pewnością przed londyńskim klubem, ale już teraz Arsenal postanowił pożegnać grupę 22 piłkarzy i piłkarek, z którymi nie wiąże już żadnych planów. To głównie gracze młodzieżowi oraz z rezerw. Właśnie takim zawodnikiem jest jedyny Polak na liście, Hubert Graczyk.

To 21-letni golkiper, który z "Kanonierami" związany był od 2017 roku, gdy przeniósł się tam z Evertonu. Po kolei przechodził kolejne stopnie młodzieżowe, aż zaczął grę w bezpośrednich rezerwach Arsenalu, czyli zespole do lat 23 występującym w Premier League 2. Tam uzbierał 29 spotkań, w których zanotował jednak tylko jedno czyste konto. Wypożyczenie do szóstoligowego Slough również nie okazało się udane (tylko 4 mecze). Mimo to, grał już mecze w młodzieżowej reprezentacji... Anglii. W pewnym momencie nie było bowiem pewne, jaki kraj zechce reprezentować.

Najbardziej znanym graczem na całej liście zwolnionych graczy był bez wątpienia Mohammed Elneny.  Egipcjanin związany był z Arsenalem od 2016 roku, z roczną przerwą w sezonie 2019/20 na wypożyczenie do Besiktasu. Jego rola malała jednak z roku na rok. Pomocnik stracił większość sezonu 2022/23 przez uraz, a w minionym uzbierał niecałe 100 minut we wszystkich rozgrywkach. 

Kiwior również odejdzie? Chce go gigant

Rzecz jasna piłkarzem "Kanonierów" nadal pozostaje o wiele bardziej znany i doświadczony z Polaków, czyli Jakub Kiwior. Choć czy faktycznie w przyszłym roku przywdzieje trykot Arsenalu to już takie pewne nie jest. Interesować się nim ma bowiem AC Milan.

Czy Hubert Graczyk powinien wrócić do Polski?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.