Moder doigrał się w Anglii. Recydywa. Sąd nie miał litości

36,84 km/h - taką prędkość odnotowano u Jakuba Modera w Premier League, co czyniło go jednym z najszybszych zawodników w lidze. Reprezentant Polski najwyraźniej uwielbia prędkość nie tylko na boisku, ale również na drodze. Angielskie media poinformowały, że swoim Audi RS Quattro jechał tak szybko, że stracił prawo jazdy. Zresztą nie pierwszy raz.

Jakub Moder na wiosnę wreszcie wrócił do gry po 20 miesiącach kontuzji i rehabilitacji i nieźle spisywał się na boiskach Premier League. Pomocnik łącznie zdołał wystąpić w 21 meczach sezonu 2023/24, ale zakończył je bez gola i asysty. Szerokim echem odbiła się jednak jego forma fizyczna, ponieważ w jednym ze spotkań biegł z prędkością 36,84 km/h, co czyniło go najszybszym pomocnikiem w Premier League. Najwyraźniej prędkość lubi nie tylko na boisku.

Zobacz wideo Zaskakujące pytanie do Igi Świątek

Jakub Moder stracił prawo jazdy. Już nie pierwszy raz

Angielskie "Daily Mail" donosi, że Moder jest nie tylko szybki na boisku, ale również zbyt szybki na drodze. Reprezentant Polski w swoim Audi RS Quattro miał zostać zatrzymany przez policję, kiedy to pędził 136 km/h, czym o ponad 20 km/h przekroczył prędkość. Tym razem nie skończyło się to tylko mandatem. 

25-latek miał przekroczyć barierę 15 punktów karnych, co w Anglii zakwalifikowało go do tymczasowego odebrania prawa jazdy. Bez niego będzie musiał radzić sobie przez kolejne pół roku, a do tego zapłaci grzywnę w wysokości 628 funtów. Okazuje się jednak, że to nie pierwszy raz, kiedy Moderowi odebrano prawo jazdy. 

Zdaniem źródła pomocnik dwukrotnie musiał pożegnać się z możliwością jazdy w 2022 roku. Najpierw również na pół roku, a następnie aż na 12 miesięcy. Doliczając trzecią karę, którą otrzymał teraz, to jego łączna przerwa od kierowana potrwa aż dwa lata. Na cztery lata pobytu w Anglii to naprawdę sporo. 

Sprawa Modera trafiła do sądu, który zdecydował o odebraniu mu uprawień. To oczywiście standardowa procedura, więc Polak nie ma z tego tytułu większych kłopotów z prawem. Anglicy informują, że nie był obecny na rozprawie, ale jego prawnik potwierdził winę i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. 

Media wyliczają, że Audi RS Quattro miało kosztować Polaka "sześciocyfrową" sumę. Jego pięcioletni kontrakt z Brighton ma przynosić około sześciu milionów funtów za sezon. 

Jakub Moder zakończył już sezon Premier League i teraz czeka na powołanie do reprezentacji Polski na Euro 2024. Z powodu kontuzji opuścił on mundial w Katarze, a mistrzostwa Europy byłyby jego drugim wielkim turniejem w karierze. Wcześniej grał na Euro 2020 pod wodzą Paulo Sousy. Łącznie w koszulce kadry wystąpił 21 raz. 

Czy Jakub Moder otrzyma powołanie na Euro 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.