Historyczny sukces reprezentanta Polski. Czekali na to 42 lata!

To scenariusz, który mało kto zakładał przed rozpoczęciem sezonu. Nie Manchester United, nie Tottenham, nie Chelsea, nie Newcastle United, ale Aston Villa będzie reprezentować Anglię w następnej edycji Ligi Mistrzów. To gigantyczny sukces klubu z Birmingham, a spora w tym zasługa Unaia Emery'ego. Awans Matty'ego Casha i kolegów przypieczętowała porażka Tottenhamu z Manchesterem City.

Kibice Aston Villi wcale nie byli ostatnio w najlepszych humorach. Ich ulubieńcy zawiedli jako faworyci do wygrania Ligi Konferencji Europy i w półfinale rozgrywek odpadli z Olympiakosem. W dwumeczu polegli aż 2:6. To jednak w tej chwili nieistotne. Dzięki korzystnemu wynikowi w meczu Tottenhamu z Manchesterem City (0:2) piłkarze z Birmingham zagrają w Lidze Mistrzów. Na ten wynik pracowali przez cały sezon.

Zobacz wideo Oto plany transferowe Jagiellonii

Wielki sukces. Kolejny Polak zagra w Lidze Mistrzów

W 1982 roku Aston Villa grała w ćwierćfinale Pucharu Europy. Odpadła po dwumeczu z Juventusem (2:5) i na ponad cztery dekady zniknęła z najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie. A przecież mówimy o klubie, który zaledwie rok wcześniej sięgał po triumf w owych rozgrywkach, w finale pokonując Bayern Monachium (1:0).

Teraz ich sukces jest już przesądzony. Podopieczni Unaia Emery'ego będą jedenastym angielskim klubem, który od momentu powstania Ligi Mistrzów zagra w tych prestiżowych rozgrywkach. Poprzednim debiutantem z Premier League był Leicester City (2016). 

Spora w tym zasługa szkoleniowca. Unai Emery jawi się jako specjalista od osiągania sukcesów z mniejszymi klubami. Przypomnijmy, że to on z Sevillą wygrywał Ligę Europy. Nieobca jest mu także Liga Mistrzów. Aston Villa to już szósty klub, z którym zagra w elitarnych rozgrywkach. Poprzednio prowadził w nich Valencię, Spartaka Moskwa, wspominaną Sevillę, Paris Saint-Germain i Villarreal. Tylko Carlo Ancelotti kierował większą liczbą zespołów w Lidze Mistrzów.

Awans Aston Villi oznacza także szansę na debiut w Lidze Mistrzów kolejnego Polaka. Matty Cash od 2020 roku jest podporą klubu z Villa Park. W trwającym sezonie rozegrał we wszystkich rozgrywkach łącznie aż 46 meczów. Zdobył w nich pięć goli i zanotował dwie asysty. 

Klub w social mediach opublikował zdjęcia ze świętowania awansu do Ligi Mistrzów. Na jednym z nich pojawili się uśmiechnięci Cash i Calum Chambers. 

Na dobrą formę prawego obrońcy z pewnością liczy także Michał Probierz. Niecały miesiąc pozostał do rozpoczęcia finałów EURO 2024. Na nich Polacy zmierzą się z Holandią, Austrią i Francją. Cash w drużynie narodowej debiutował w 2021 roku. Od tego czasu z orłem na piersi rozegrał 15 spotkań. Zdobył w nich jednego gola.

Czy Aston Villa poradzi sobie w Lidze Mistrzów?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.