Były trener Chelsea dożywotnio zdyskwalifikowany. Wstrząsająca prawda wyszła na jaw

Gwyn Williams przez ponad 20 lat pracował w Chelsea, gdzie trenował zespoły młodzieżowe, był asystentem trenerów Claudio Ranieriego i Gianluci Vialliego, a także pełnił funkcję skauta klubu za Jose Mourinho. "Daily Mail" donosi, że kilka lat temu zniknął z profesjonalnego futbolu, ale nie odszedł na emeryturę, tylko został dożywotnio wykluczony przez angielską federację. Co stało się więc z człowiekiem, który odkrył Johna Terry'ego?

Gwyn Williams już pod koniec lat 70. dołączył do Chelsea, gdzie był trenerem zespołów młodzieżowych. To on uchodzi w Anglii za człowieka, który odkrył Johna Terry'ego i był pomysłodawcą ściągnięcia go do Chelsea z West Hamu United. Później Walijczyk przez lata był asystentem trenerów londyńskiego klubu, a pracował w nim m.in. z Claudio Ranierim, Gianlucą Viallim, Ruudem Gulittem i Jose Mourinho. Później był jeszcze dyrektorem technicznym w Leeds United i zniknął bez śladu. "Daily Mail" informuje o powodach. 

Zobacz wideo Trener kajakarzy przed ostatnią szansą Polaków na awans na igrzyska: Prezentują dość wysoki poziom

Dożywotnia dyskwalifikacja dla byłego trenera Chelsea. Karygodne zachowanie

Williams z Leeds odszedł w 2013 roku i długo nie było o nim żadnych wieści. Okazuje się, że w już w 2019 roku został dożywotnio zdyskwalifikowany przez federację FA. Angielski związek miał dokonać tego w związku ze skargami jego byłych zawodników z lat 90. Piłkarze mieli po latach oskarżyć Walijczyka o nadużycia na tle rasowym. 

W 2022 roku Chelsea rozstrzygnęła tę sprawę po wynikach śledztwa Wysokiego Trybunału, który uznał byłego szkoleniowca za winnego. Zachowania Williamsa miały stwarzać "ryzyko wyrządzenia krzywdy dzieciom". Walijczyk został oskarżony aż przez czterech zawodników, który w ramach rekompensaty otrzymali sześciocyfrowe odszkodowania. 

W Anglii uważano, że były trener po prostu odszedł na emeryturę, ale teraz angielskie media ujawniły, że chodziło właśnie o dyskwalifikację. Wszystko dlatego, że federacja FA nie informuje opinii publicznej o takich działaniach i właściwie ukrywa ewentualne dyskwalifikacje i kary. Nawet zawodnicy, którzy zgłosili sprawę do federacji, nie poinformowali publicznie o decyzjach wobec byłego trenera. 

Oprócz Gwyna Williamsa ukarany został również Graham Rix, z którym Walijczyk pracował w Chelsea w 2000 i 2001 roku. Były angielski pomocnik, który zagrał prawie 400 razy dla Arsenalu, również miał dopuścić się nadużyć na tle rasowym i również nie może pracować już w futbolu w ramach federacji FA. 

Czy Twoim zdaniem federacja FA powinna ogłaszać wszystkie kary?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.