Ogromny skandal w Premier League. Chodzi o sędziów. Możliwy potężny wstrząs

Do kontrowersyjnych zdarzeń doszło podczas niedzielnego meczu Premier League pomiędzy Evertonem a Nottingham Forest. Sędzia Anthony Taylor nie przyznał ani jednego rzutu karnego drużynie gości, choć ci uważają, że powinien to zrobić trzykrotnie. Tuż po zakończeniu meczu głośno wyrazili rozczarowanie i zamieścili specjalne oświadczenie w sieci. Błyskawicznie zareagowali na to kibice, którzy poparli działania klubu.

Wszystko wskazuje na to, że Nottingham Forest po raz kolejny będzie do ostatniej kolejki walczyło o utrzymanie w Premier League. Gdy pod koniec 2023 roku po fatalnej serii porażek zwolniono Steve'a Coopera i zatrudniono Nuno Espirito Santo wierzono, że pomoże on wyciągnąć zespół z kryzysu. Zaczął znakomicie, ale pod koniec lutego drużyna znów wpadła w dołek i do tej pory nie udało jej się z niego wyjść. Ostatnie trzy spotkania to tylko jeden zdobyty punkt i jej sytuacja wygląda coraz gorzej.

Zobacz wideo Nieoczekiwane problemy wyprawy "Pateca" na Mount Everest! Adam Bielecki komentuje

Potężny skandal w Premier League. Nottingham uderza w sędziów

Piłkarze Espirito Santo polegli w niedzielę z Evertonem 0:2 po golach Idrissy Gueye oraz Dwighta McNeila w praktycznie bezpośrednim meczu o utrzymanie. Starcie wywołało jednak mnóstwo kontrowersji, a to wszystko ze względu na dyskusyjne decyzje sędziów. Tuż po zakończeniu meczu Nottingham zamieścił w sieci oświadczenie, w którym uderzono głównie w jednego z arbitrów.

"Trzy koszmarne decyzje - trzy nieprzyznane nam rzuty karne - których po prostu nie możemy zaakceptować. Przed meczem zwracaliśmy uwagę PGMOL (organ odpowiedzialny za sędziowanie meczów w Anglii - red.) na to, że jeden z sędziów VAR jest fanem Luton, ale mimo to nie został on zmieniony. Nasza cierpliwość została wystawiona na próbę wielokrotnie. Klub rozważy teraz dostępne opcje" - przekazano.

Bardzo szybko na opublikowane oświadczenie zareagowali fani w komentarzach. "Ogromny szacunek za potępienie żałosnego sędziowania w tej lidze. Więcej klubów powinno pójść w wasze ślady", "takie sędziowanie przez cały sezon to hańba. Każdy zespół został pokrzywdzony", "bądźmy szczerzy, to były rażące przewinienia", "to jest świetne. PMGOL nie może tego zignorować. Odkąd wprowadzono VAR, jest on używany jako narzędzie do manipulowania meczami" - czytamy.

Po 34. kolejkach Premier League Nottingham zajmuje 17. miejsce w tabeli z dorobkiem 26 pkt i wciąż ma tylko punkt przewagi nad będącym w strefie spadkowej Luton. Do końca sezonu pozostały cztery mecze, a w walce o utrzymanie poza wcześniej wspomnianymi drużynami pozostają: Everton (30 pkt, jeden mecz mniej) oraz Burnley (19. - 23 pkt). 

Czy Nottingham Forest utrzyma się w Premier League?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.