Michał Rosiak do Arsenalu dołączył latem 2022 r. Rok temu na trening z pierwszą drużyna Arsenalu zaprosił go trener Mikel Arteta, a niedługo później Polak podpisał z klubem profesjonalny kontrakt. W tym sezonie z ogromnym powodzeniem występuje w zespole do lat 18. Rozegrał dla niego już 19 spotkań i właśnie zdobył swoją ósmą bramkę.
18-latek dał się poznać jako specjalista od stałych fragmentów gry. To właśnie dzięki nim notuje tak znakomite liczby, mimo że na co dzień gra jako defensywny pomocnik. Kilka razy popisywał się już kapitalnymi uderzeniami z rzutów wolnych. Tym razem udowodnił się, że skuteczny potrafi być także z jedenastu metrów.
W sobotnim spotkaniu z Aston Villą to właśnie Rosiak został wyznaczony do wykonywania rzutu karnego po faulu na Louisie Zecetevic-Johnie. W 24. minucie spokojnie pokonał bramkarza i dał Arsenalowi sygnał do odrabiania strat. Już po pierwszym kwadransie jego ekipa przegrywała 0:2. Jeszcze przed zmianą stron udało się jej doprowadzić do remisu 2:2.
Po przerwie Arsenal już wyraźnie dominował. Co prawda chwile grozy przeżył już po dwóch minutach, bo Aston Villa wywalczyła karnego, ale zmarnował go Max Lott. Potem londyńczycy dołożyli dwie bramki i wygrali 4:2. Michał Rosiak pozostał na murawie do samego końca, a od 67. minuty grał z żółtą kartką. W tabeli grupy południowej angielskiej ligi do lat 18 Arsenal zajmuje trzecie miejsce, a do prowadzącej Chelsea traci siedem punktów.
Dla Rosiaka jest to ostatni sezon, w którym ma prawo grać w zespole do lat 18. W kolejnym powinien przejść do drużyny do lat 21. Jego umowa z Arsenalem obowiązuje do końca czerwca 2025 r. Polak z pewnością liczy także na szansę w pierwszej ekipie, w której występuje obecnie inny nasz rodak Jakub Kiwior.