Oto plan Kloppa po odejściu z Liverpoolu. Żona mu tego nie odpuści

Z końcem trwającego sezonu Juergen Klopp odejdzie z Liverpoolu. Szkoleniowiec, który przy Anfield Road pracuje od 2015 roku, był łączony z przejęciem nowego zespołu. Światowe media spekulowały o Barcelonie, ale wygląda na to, że Niemiec zrobi sobie przerwę od pracy. O szczegółówych planach opowiedział brytyjskim dziennikarzom. Nie bez znaczenia jest w nich postać jego żony.
SOCCER-EUROPA-LIV-ATT/REPORT
Fot. REUTERS/Molly Darlington

Juergen Klopp został trenerem Liverpoolu w październiku 2015 roku. W ciągu swojej kadencji przywrócił klubowi utracony blask. Przez blisko dziewięć lat pracy na Anfield Road udało mu się zdobyć: mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Anglii, Puchar Ligi Angielskiej oraz Ligę Mistrzów, Superpuchar UEFA i Klubowe Mistrzostwo Świata. Dwukrotnie został również nagradzany tytułem Trenera Roku.

Zobacz wideo

Klopp zdradził swoje plany. W tle jego żona

Pod koniec stycznia Niemiec ogłosił, że odchodzi z Liverpoolu z końcem sezonu. To było duże zaskoczenie dla całej piłkarskiej społeczności. Hiszpańskie media od razu informowały, że Klopp to wymarzony kandydat na trenera Barcelony na szkoleniowca klubu ze stolicy Katalonii. 

Wygląda jednak na to, że Niemiec zrobi sobie roczną przerwę. Zwykło się mawiać, że praca trenera piłkarskiego jest wyczerpująca - tak fizycznie, jak i psychicznie. Okazuje się, że może także powodować... odzwyczajenie od codziennych czynności. Tak przynajmniej wynika ze słów Kloppa, który zdradził, jak będzie wyglądać czas po odejściu z Liverpoolu. 

Ważną osobą w kwestii podjęcia przez niego decyzji o odpoczęciu od trenerki okazała się żona - Ulla. Słowa niemieckiego szkoleniowca zacytowało "Mundo Deportivo". 

- Są pewne rzeczy, które Ulla chce, abym robił, i muszę nauczyć się gotować i tańczyć. Powiedziałem: "Nie chcesz, żebym wziął przerwę, bo wiesz, że będę pracować cztery tygodnie później!" - mówił dla Sky Sports.

Klopp dodał, że zamierza nauczyć się gotować. - Podczas pandemii COVID robiłem jajecznicę, ale potem znowu zapomniałem, jak się to robi. Dorastałem w Schwarzwaldzie z dwiema siostrami, jedynym powodem, dla którego wiedziałem, gdzie jest kuchnia, był zapach, który się stamtąd wydobywał! Jestem dość nieprzydatny w życiu prywatnym - zdradził.

56-latek wciąż walczy o wygranie Ligi Europy i mistrzostwa Anglii. W niedzielne popołudnie Liverpool skomplikował sobie kwestię walki o to drugie trofeum. Na własnym stadionie przegrał z Crystal Palace 0:1.

Więcej o: