Wielkiego pożegnania Kloppa może nie być. Liverpool obnażony. Zgroza

W niedzielę Liverpool zremisował 2:2 z Manchesterem United i oddał pierwsze miejsce w tabeli Premier League. Wyścig o mistrzostwo Anglii wkracza w decydującą fazę, a piłkarze Juergena Kloppa po raz kolejny zostali obnażeni przez zespół z ligowej czołówki. Statystyki z bezpośrednimi rywalami o trofea są dla niemieckiego szkoleniowca i jego piłkarzy bezlitosne. Tak nie da się wygrać mistrzostwa.
SOCCER-ENGLAND-MUN-LIV/REPORT
Fot. REUTERS/Carl Recine

Juergen Klopp po sezonie odejdzie z Liverpoolu, w którym pracuje od października 2015 roku. Niemiec wielokrotnie walczył o trofea, ale w Premier League zwyciężył tylko raz w sezonie 2019/20. W swoim ostatnim roku w klubie ma sporą szansę na powtórzenie wielkiego sukcesu, ale plany pokrzyżował mu niedzielny mecz z Manchesterem United. Podobnie jak poprzednie z rywalami z czołówki. 

Zobacz wideo Marcin Komenda komentuje przegraną z Resovią: Klasowy zespół z siłą ognia

Kolejna wpadka Liverpoolu z zespołem z czołówki Premier League. Statystyki nie kłamią

Faworyzowany Liverpool dość niespodziewanie stracił punkty w meczu z Manchesterem United, który zakończył się remisem 2:2. Piłkarze Kloppa jedną z bramek stracili w kuriozalnych okolicznościach, ponieważ Bruno Fernandes uderzył ze środka boiska. Taki wynik oznaczał, że liderem ligi po 32. kolejce został Arsenal, a Liverpool jest drugi z takim samym dorobkiem punktów. 

Zawodnicy Kloppa już ósmy raz w tym sezonie podzielili się punktami na boiskach Premier League i po raz kolejny zrobili to z zespołem z czołowej szóstki ligi. ESPN zauważyło, że w dotychczasowych konfrontacjach z rywalami z TOP6 Liverpool wygrał tylko raz, dwukrotnie przegrywał i pięć razy padł remis. 

Wyniki Liverpoolu z rywalami z czołowej szóstki Premier League:

  • 3:0 - Aston Villa
  • 1:2 - Tottenham
  • 1:1 - Manchester City
  • 0:0 - Manchester United
  • 1:1 - Arsenal
  • 1:3 - Arsenal
  • 1:1 - Manchester City
  • 2:2 - Manchester United

Szczególnie bolesne mogą być dwa remisy z Manchesterem City oraz remis i porażka z Arsenalem. Gdyby chociaż w jednym z tych meczów Liverpool zdobył komplet punktów, to byłby obecnie liderem ligi z przewagą nad bezpośrednimi przeciwnikami. Teraz jednak będzie musiał liczyć na wpadki Arsenalu i City oraz sam punktować niemal perfekcyjnie.

Do końca sezonu Premier League Liverpool zagra jeszcze siedem meczów, a wśród nich nie brakuje trudnych starć z Aston Villą, Tottenhamem oraz derbów z Evertonem. Na ten moment drugi zespół ligi ma na koncie 71 punktów. Tyle samo ma pierwszy Arsenal, a jeden mniej Manchester City. 

Więcej o: