Co za słowa o Kiwiorze! Tak Anglicy ocenili go po hicie

"Starał się uciszyć Silvę i był solidny w defensywie", "Chwilę zajęło mu uporanie się z Bernardo Silvą schodzącym z prawej strony City, ale po odnalezieniu się dobrze sobie radził" - czytamy o Jakubie Kiwiorze w angielskich mediach po niedzielnym hicie Premier League, w którym Arsenal bezbramkowo zremisował z Manchesterem City.

W wielkanocne popołudnie odbył się jeden z najważniejszych, o ile nie najważniejszy mecz w kontekście mistrzostwa Anglii. Manchester City na własnym stadionie zmierzył się z Arsenalem. Był to kolejny pojedynek Pepa Guardioli z Mikelem Artetą. Ostatni raz na wyjeździe Arsenal pokonał City niemal dziewięć lat temu. Tym razem znów się nie udało, jednak goście zdołali wywalczyć bezbramkowy remis.

Zobacz wideo Probierz odpowiada dziennikarzowi! "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Jakub Kiwior wystąpił w hicie. Pozytywne recenzje

W wyjściowym składzie Arsenalu na niedzielny hit pojawił się Jakub Kiwior. Polak spędził na boisku 66 minut. Był nawet bliski asysty, jednak jego świetne podanie zmarnował Gabriel Jesus. 24-latek zebrał dobre oceny za wielkanocny występ.

"Starał się uciszyć Silvę i był solidny w defensywie. Nie miał zbyt wielu szans, by dostać piłkę" - czytamy na portalu Yahoo Sports (cytat za Przeglądem Sportowym "Onet"). Eksperci wystawili mu za ten występ siódemkę. Ocenę niżej dostał z kolei od dziennikarzy portalu Football.London. "Chwilę zajęło mu uporanie się z Bernardo Silvą schodzącym z prawej strony City, ale po odnalezieniu się dobrze sobie radził. Przyzwoity wkład w strefę ofensywną" - zaznaczono.

Dziennikarze "The Telegraph" zwrócili uwagę na to, że Polak uniknął kartki, choć na nią zasłużył. "Prawdopodobnie uniknął żółtej kartki w pierwszej połowie, kiedy starł się z rywalem w akcji 1 na 1" - czytamy.

Nieco gorzej Polaka ocenił portal goal.com. "Bernardo sprawiał mu problemy za każdym razem, gdy na niego nabiegał i wyglądało na to, że City bierze go na celownik. Ciężkie popołudnie dla prowizorycznego lewego obrońcy" - napisano. Kiwior otrzymał ocenę 5/10. "24-latek popełniał sporo błędów" - czytamy z kolei w "The Guardianie".

W tabeli Premier League po 29 kolejkach prowadzi Liverpool (67 pkt), który ma dwa oczka przewagi nad Arsenalem. Trzecie miejsce zajmuje Manchester City (64 pkt).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.