Moder błysnął przeciwko Liverpoolowi. A potem ogłosił przed kamerą

Jakub Moder, który zebrał pozytywne oceny za występ przeciwko Liverpoolowi na Anfield Road, określił cel Brighton do końca obecnego sezonu. - Przed nami wiele meczów. Będziemy walczyć do samego końca - powiedział reprezentant Polski, który po spotkaniu z zespołem Juergena Kloppa stanął przed kamerą Viaplay.

W niedzielę Brighton przegrało na wyjeździe z Liverpoolem 1:2 w 30. kolejce Premier League. Pomocnik drużyny Roberto De Zerbiego - Jakub Moder - zagrał w tym spotkaniu 83 minuty. Dla 21-krotnego reprezentanta Polski był to czwarty występ w podstawowym składzie po powrocie do gry po ciężkiej kontuzji kolana.

Zobacz wideo Jakim golfistą jest Michał Probierz? Selekcjoner o swoich umiejętnościach

Wcześniej Polak zagrał w Pucharze Anglii przeciwko Stoke City (4:2) i Wolves (0:1) oraz w ligowym spotkaniu z Nottingham Forest (1:0). Łącznie od powrotu Moder rozegrał 12 meczów w pierwszej drużynie, przebywając na boisku przez 416 minut.

Mecz na Anfield Road, mimo że zakończył się niekorzystnym wynikiem dla Brighton, Moder będzie wspominał w pozytywny sposób. Wszystko dlatego, że po spotkaniu został wyróżniony przez De Zerbiego. - Moder zagrał bardzo dobrze. Jestem dumny. Jakub jest świetny. Wraca do pełni formy po ciężkiej kontuzji i zagrał bardzo dobrze - mówił włoski szkoleniowiec.

Moder po meczu z Liverpoolem

Po spotkaniu przed kamerą Viaplay to meczu odniósł się sam zawodnik. - To był niezwykle trudny i bardzo zacięty mecz. Liverpool to wspaniała drużyna i zagrali bardzo dobrze. My zaczęliśmy spotkanie znakomicie, strzelając gola. Później powinniśmy to kontynuować i grać zgodnie z naszym stylem, ale tak nie było. Zbyt głęboko się cofnęliśmy. Staraliśmy się bronić jak najlepiej, lecz oni są wspaniali i strzelili dwa gole - ocenił Moder.

- Przeciwnicy agresywnie pressowali, a my próbowaliśmy się temu przeciwstawić. Mają wspaniałych skrzydłowych, którzy stworzyli nam mnóstwo problemów. Nie udało nam się przed tym odpowiednio obronić i straciliśmy dwa gole, co nie jest dobre - dodał.

Na koniec Moder określił cel Brighton do końca obecnego sezonu. - Przed nami wiele meczów. Walczymy o europejskie puchary, to jest nasz cel. Będziemy to robić do samego końca - stwierdził reprezentant Polski.

- Jesteśmy blisko najlepszych. Zagraliśmy niezły mecz, mogliśmy bronić lepiej, ale też nie wyglądało to tak źle. Teraz w sobotę czeka nas mecz z Arsenalem, później zagramy również z Manchesterem City i zobaczymy, jak nam pójdzie. Spróbujemy wygrać - podsumował Moder.

Po 29 kolejkach Brighton zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli Premier League z 42 punktami na koncie. Do szóstego Manchesteru United drużyna De Zerbiego traci sześć punktów. W środę Brighton zagra na wyjeździe z Brentford, a w sobotę podejmie Arsenal. Wspomniany przez Modera mecz z Manchesterem City 25 kwietnia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.