Gigantyczna sensacja w doliczonym czasie. Kopciuszek zagra wielki mecz na Wembley [WIDEO]

Gigantyczna sensacja w Pucharze Anglii. Do 90. minuty spotkania Wolverhampton wygrywało 2:1 z Coventry City, by w doliczonym czasie gry stracić dwa gole i wylecieć ze zmagań na etapie ćwierćfinału. Klub z Championship zapewnił sobie grę na legendarnym Wembley i walczy o powtórzenie najlepszego wyniku w historii.
Coventry City wyeliminowało Wolverhampton w ćwierćfinale Pucharu Anglii
Screenshot Eleven Sports

Coventry City to jeden z dwóch klubów z zaplecza Premier League, który awansował do ćwierćfinału Pucharu Anglii. Drugoligowcy na swojej drodze nie spotkali do tej pory ani jednego zespołu z najwyższej klasy rozgrywkowej, więc starcie z Wolverhampton było dla nich pierwszym poważnym sprawdzianem. Po dramatycznej końcówce meczu ekipa z Championship ten test zdała celująco. 

Zobacz wideo Kto następcą Lewandowskiego w kadrze? "Coś da się ulepić"

Sensacja w Pucharze Anglii. Drugoligowcy wyrzucili klub z Premier League po niesamowitej końcówce

W pierwszej połowie spotkania na Molineux Stadium w Wolverhampton działo się niewiele i piłkarze zeszli na przerwę przy stanie 0:0. Nieszczególnie ciekawe 45 minut wynagrodziło fanom to, co działo się po przerwie. Już w 53. minucie gry Coventry dość niespodziewanie wyszło na prowadzenie 1:0 po golu Ellisa Simmsa. 

Taki stan utrzymywał się długo, bo aż do 83. kiedy zamieszanie w polu karnym wykorzystał Rayan Ait-Nouri i dał Wolves remis. Już pięć minut później wydawało się z kolei, że gospodarze pogrzebali szansę drugoligowców, kiedy na 2:1 trafił Hugo Bueno. Końcówka zapewniła jednak prawdziwy rollercoaster emocji. 

Coventry za wszelką cenę próbowało przedłużyć swoje szanse i dopięło swego w siódmej minucie doliczonego czasu gry. Po serii nieudanych ataków i strzałów goście zdecydowali się na wrzutkę w pole karne, którą przedłużył Bobby Thomas, a piłkę do siatki strzałem głową wpakował Simms. To jednak nie był koniec prawdziwego trzęsienia ziemi. 

W dziesiątej minucie doliczonego czasu gry Haji Wright otrzymał piłkę w polu karnym i bez długiego zastanawiania huknął w kierunku długiego słupka, czym nie pozostawił szans bramkarzowi. Anglik tym strzałem dał Coventry sensacyjne zwycięstwo 3:2 i awans do półfinału FA Cup. 

Zwycięstwo zapewniło Coventry City grę na legendarnym Wembley, ponieważ tam odbędą się już półfinały Pucharu Anglii. Zespół z Championship walczy o powtórzenie najlepszego wyniku w swojej historii, ponieważ w 1987 roku triumfował w krajowym pucharze. Łatwo jednak nie będzie, ponieważ o kolejne miejsca w półfinale walczą jeszcze Manchester United i Liverpool Manchester City i Newcastle oraz Chelsea i Leicester. 

Wolverhampton - Coventry City 2:3 (0:0)

Bramki: Ait-Nouri 83', Bueno 88' - Simms 53', 90+7', Wright 90+10'.

Więcej o: