Trzęsienie ziemi w Anglii. Kolejny klub Premier League zagrożony ujemnymi punktami

W ciągu najbliższych dwóch tygodni możemy poznać kolejny klub Premier League oskarżony o łamanie zasad Finansowego Fair Play. Jeśli medialne informacje się potwierdzą, to według nowych przepisów klub ten zostanie prawdopodobnie ukarany jeszcze w tym sezonie, co może okazać się kluczowe w walce o utrzymanie w lidze. Od razu zaznaczymy: nie chodzi o Manchester City, któremu postawiono już 115 zarzutów łamania zasad FFP.

10 ujemnych punktów w Premier League - taką karę nałożono na Everton w połowie listopada za łamanie zasad Finansowego Fair Play. Klub z Goodison Park został dotkliwie ukarany za 19,5 mln funtów straty z sezonu 2021/22. Zarzuty zaś postawiono mu na początku 2023 r.

Zobacz wideo "Rankingowa jedynka ciążyła Idze Świątek". Adam Romer wyjaśnia, z czym mierzyła się polska tenisistka

Teraz Premier League kieruje się nowymi przepisami w tej materii. Zgodnie z nimi wszystkie 20 klubów musiało złożyć finansowe raporty za poprzedni sezon do końca 2023 r. Teraz czas ma specjalna komisja Premier League, która w ciągu dwóch tygodni ogłosi efekty swoich prac.

W ciągu 14 dni dowiemy się, czy kolejny klub Premier League zostanie oskarżony podobnie jak Everton. Według ekspertów takim klubem może zostać Nottingham Forest. Oskarżeni będą mieli dwa tygodnie na odpowiedź na zarzuty, a sprawy będą zamykane maksymalnie do 8 kwietnia. 

Wszystko po to, by ewentualne odwołania rozpatrywać do końca tego sezonu. Nowy regulamin ustanowił bowiem, że wszystkie kary stosowane będą w bieżącym sezonie, a nie tak jak poprzednio w kolejnym, czego przykładem był Everton. Jeśli więc Nottingham Forest rzeczywiście zostanie ukarane, to ewentualne punkty zostaną mu odjęte jeszcze w tych rozgrywkach.

Dlaczego problemy ma mieć akurat Nottingham Forest? Zgodnie z nowymi przepisami kluby mogą zanotować maksymalną stratę 105 mln funtów w ciągu trzech lat lub maksymalnie 35 mln funtów w jeden sezon. Jeśli w tym czasie grały w Championship lub niżej, ich straty muszą być niższe.

Kolejny klub Premier League zagrożony ujemnymi punktami

W przypadku Nottingham Forest, które awansowało do Premier League w sezonie 2021/22, straty mogą wynieść maksymalnie 61 mln funtów: po 13 mln za sezony 2020/21 i 2021/22 oraz 35 mln za poprzednie rozgrywki.

Jak było w rzeczywistości? W sezonie 2021/22 Forest zanotowało stratę w wysokości aż 45,6 mln funtów oraz 15,5 mln funtów rok wcześniej. Ponadto klub w obu sezonach wydał na pensje aż dwa razy więcej, niż zarobił, co wykazał w dokumentach. Chociaż po awansie do Premier League klub zarobił aż 90 mln funtów, to po transferach jego pensje jeszcze bardziej urosły.

- Nottingham Forest znajdowało się na granicy Finansowego Fair Play, kiedy awansowało do Premier League. Mimo to inwestycje w nowych zawodników były kontynuowane w pierwszym sezonie po awansie. W zawodników, którzy nie dali klubowi wiele, ale mnóstwo zarobili - w rozmowie z "The Times" powiedział ekspert od klubowy finansów - Kieran Maguire.

Ewentualna kara odjęcia punktów byłaby bardzo bolesna dla Nottingham Forest. Klub zajmuje obecnie dopiero 16. miejsce w lidze z 20 punktami. Forest mają zaledwie pięć punktów przewagi nad bezpiecznym miejscem w tabeli.

Przypomnijmy, że w Anglii wciąż toczy się postępowanie przeciwko Manchesterowi City za 115 naruszeń przepisów FFP w latach 2009-2018.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.