Media: Sensacyjna oferta dla Ancelottiego. Chce go europejska potęga

30 czerwca 2024 roku kontrakt Carlo Ancelottiego z Realem Madryt dobiega końca. Tym samym włoski szkoleniowiec będzie mógł związać się umową z nowym pracodawcą, którym wydawało się, że zostanie brazylijska federacja piłkarska. Nowe informacje w tej sprawie przekazała ostatnio dziennikarka "Cope" Arancha Rodriguez. "Propozycja Brazylijczyków nie jest jedyną, jaką Ancelotti ma na stole" - powiedziała.

Carlo Ancelotti po raz pierwszy trafił do Realu Madryt w 2013 roku, kiedy rozstał się z PSG. I choć zdobył z zespołem Ligę Mistrzów oraz Puchar Króla, to dwa lata później jego miejsce zajął Rafael Benitez. Następnie prowadził jeszcze Bayern Monachium, SSC Napoli oraz Everton, aby w 2021 roku ponownie związać się z madryckim zespołem. Tym razem zdobył jednak wszystko, co tylko było do zdobycia, m.in. brakujące mistrzostwo Hiszpanii. 

Zobacz wideo Trener Thomas Thurnbichler ocenia skoczków

Ancelotti otrzymał sensacyjną ofertę. Manchester United szuka następcy ten Haga

Od dłuższego czasu wiadomo, że Ancelotti wypełni wygasający z końcem czerwca 2024 roku kontrakt z Realem i odejdzie z klubu. Nie tak dawno wymownie skrytykował go jednak za to Jose Mourinho, który powiedział wprost, "że tylko szaleniec zrezygnowałby z pracy w Realu Madryt".

I choć wszystko wskazywało na to, że Ancelotti obejmie stanowisko selekcjonera reprezentacji Brazylii, o czym przekazywały brazylijskie media, a ponadto sam prezes tamtejszej federacji Ednaldo Rodrigues, to obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Nowe informacje w tej sprawie podała blisko związana z Realem Madryt dziennikarka "Cope" Arancha Rodriguez.

"Propozycja Brazylijczyków nie jest jedyną, jaką Ancelotti ma na stole. Zaproponowano mu również prowadzenie wielkiego klubu Premier League, który szuka odpowiedniego trenera na przyszły sezon. Nie chodzi o Everton, to Manchester United" - powiedziała podczas programu na żywo.

Nic dziwnego, że media spekulują o możliwej zmianie na stanowisku trenera Manchesteru United. Mimo że angielski klub wygrał dwa ostatnie spotkania w lidze, to totalnie rozczarowuje kibiców w tym sezonie. Fatalne wyniki sprawiły, że posada Erika ten Haga dosłownie "wisi na włosku". Poza Ancelottim władze klubu wytypowały nawet dwóch innych kandydatów do zastąpienia Holendra, o czym nie tak dawno pisaliśmy.

Gdyby Ancelotti zdecydował się na przejście do angielskiego klubu, to miałby okazję po raz kolejny w karierze poprowadzić choćby Casemiro czy Rafaela Varane'a, z którymi współpracował w Realu Madryt. Po 13 kolejkach Premier League Manchester United zajmuje szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 24 punktów, tracąc do liderującego Arsenalu sześć punktów.

Więcej o:
Copyright © Agora SA