Arsenal postanowił dokonać wzmocnienia w linii defensywnej przed startem nowego sezonu, sprowadzając nowego konkurenta dla Jakuba Kiwiora. Padło na Jurriena Timbera, za którego Ajax Amsterdam otrzymał 40 mln euro. To sprawiło, że Kiwior poza Holendrem musi walczyć o miejsce w składzie z Williamem Salibą, Gabrielem Magalhaesem i Robem Holdingiem. Timber zachwycił kibiców Arsenalu w oficjalnym debiucie, gdy zespół prowadzony przez Mikela Artetę wygrał z Manchesterem City w meczu o Tarczę Wspólnoty.
Timber wyszedł w podstawowym składzie Arsenalu na mecz z Nottingham Forest, który wicemistrzowie Anglii wygrali 2:1 po golach Eddiego Nketiaha i Bukayo Saki. Holender nie będzie jednak wspominał najlepiej tego spotkania, bo w 50. minucie opuścił boisko z powodu kontuzji. Pierwsze informacje wskazywały na to, że Timber poważnie uszkodził kolano, a konkretniej łąkotkę. Chwilę trzeba było poczekać na oficjalny komunikat medyczny ze strony Arsenalu.
"Po przeprowadzeniu szczegółowych badań możemy przekazać, że Timber doznał kontuzji więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. Jurrien przejdzie operację w najbliższych dniach i będzie wyłączony z gry przez pewien czas" - czytamy w oświadczeniu klubu. "Z żalem informuję, że moja kontuzja jest poważniejsza niż się spodziewałem" - dodał piłkarz w krótkim komunikacie w mediach społecznościowych. Brytyjskie media uważają, że przerwa Holendra od gry potrwa przynajmniej pół roku, więc wróci najwcześniej w lutym 2024 roku.
Uraz Timbera oznacza prawdopodobnie więcej szans dla Kiwiora. Arsenal będzie rywalizował w tym sezonie nie tylko w Premier League i krajowych pucharach, ale też w Lidze Mistrzów, do której wraca po siedmiu latach. Kiwior trafił do Arsenalu w styczniu tego roku za 25 mln euro ze Spezii Calcio. Od tego momentu zagrał osiem meczów dla Arsenalu i strzelił gola w starciu z Wolverhampton (5:0).
Arsenal zagra w kolejnym meczu ligi angielskiej z Crystal Palace. To spotkanie odbędzie się w poniedziałek 21 sierpnia o godz. 21:00.