Chelsea czekają spore zmiany. Właściciel ma dosyć. Zdecydował się na stanowczy krok

Właściciel Chelsea Todd Boehly zamierza usunąć się w cień - donosi Bloomberg. Przyczyną jest oczywiście najgorszy sezon londyńskiego klubu od prawie 20 lat i to pomimo wydania 600 milionów euro na transfery oraz kolejnych zmian trenerów.

Chelsea ma do rozegrania jeszcze dwa spotkania w Premier League, Klub z Londynu zmierzy się z Manchesterem United oraz Newcastle, czyli klubami z samej czołówki. Jest więc bardzo prawdopodobne, że nie zdobędzie już żadnego punktu w tym sezonie. W tej chwili drużyna prowadzona przez Franka Lamparda zajmuje 12. miejsce w tabeli i jest już pewne, że nie zajmie wyższej pozycji niż 11. To oznacza, że Chelsea zanotuje najgorszy wynik od sezonu 1995/96, gdy zajęła właśnie 11. miejsce. Najgorszy rezultat Chelsea w historii gry tego zespołu w Premier League to 14. pozycja, którą ten klub zajął w sezonie 1993/94.

Zobacz wideo Imaz: Do Poznania po zwycięstwo!

Todd Boehly się wycofuje. Inwestor spędza coraz mniej czasu w Chelsea

Według źródeł Bloomberg, Todd Boehly obecnie poświęca około 20 proc. swojego czasu każdego dnia na klub z Premier League? Dużo? Oczywiście, ale i tak zdecydowanie mniej niż w pierwszych miesiącach po przejęciu Chelsea, gdy Amerykanin miał spędzać połowę dnia na zajmowaniu się sprawami dotyczącymi zespołu. 

Wydaje się, że sama Chelsea może tylko skorzystać na mniejszym zainteresowaniu swojego właściciela. Klub dokonał transferów na kwotę ponad 600 milionów euro. Todd Boehly miał też wielki wpływ na każdą kolejną decyzję o zmianach trenerów, a przypomnijmy, że zdążył już zwolnić z Chelsea Thomasa Tuchela i Grahama Pottera. To wszystko przyniosło tylko rozczarowania i najgorszy sezon od lat. Nie wiadomo jeszcze na pewno, kto poprowadzi Chelsea w przyszłym sezonie, ale ten dokończy pod wodzą Franka Lamparda. Według najnowszych informacji Mauricio Pochettino już zaczął przygotowania do pracy. Wciąż brakuje jednak oficjalnego potwierdzenia tej wiadomości ze strony Chelsea.

Kto zastąpi Boehly'ego w Chelsea? Szuka kompetentnych ludzi

Todd Boehly na początku stycznia zrezygnował z roli dyrektora sportowego Chelsea i to właśnie od wtedy coraz mniej miał angażować się w życie klubu. Według Bloomberga na tym nie koniec. Właściciel szuka kompetentnej osoby nie tylko na stanowisko trenera, ale również kogoś, kto będzie zarządzał klubem. Tą osobą ma być Chris Jurasek, który zastąpi dotychczasowego prezesa Toma Glicka. Gdy klub oficjalnie ogłosi przybycie Pochettino i Juraska, to Boehly jeszcze bardziej usunie się w cień.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Amerykanin rządy w Chelsea objął po tym jak wraz z grupą inwestorów udało mu się kupić klub w maju 2022 roku. Wcześniej próbował to zrobić w 2019 roku, ale wtedy Roman Abramowicz odrzucił ofertę. Po inwazji Rosji na Ukrainę na początku 2022 roku Rosjanin ogłosił, że zamierza sprzedać drużynę i tym razem propozycja Boehly'ego została przyjęta. Na razie jednak Chelsea pod rządami nowego właściciela wciąż nie może się odnaleźć, a kolejne zmiany trenerów i setki milionów wydawane na transfery nie przynoszą oczekiwanego skutku. Być może zmieni się to w kolejnym sezonie, jeżeli Boehly naprawdę postanowi przekazać zdecydowaną większość swoich obowiązków bardziej kompetentnym ludziom.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.