Kieszeń katarskiego szejka nie ma dna. Chce kupić futbolowego giganta. Miliardy w grze

Rodzina Glazerów próbuje sprzedać Manchester United. Obecnie najbardziej konkretne są dwie oferty. Jedna, złożona przez Sir Jima Ratcliffe'a i jego petrochemiczną firmę Ineos i druga autorstwa katarskiego Szejka Jassima bin Hamada bin Khalifa al Thaniego. Według angielskich mediów Szejk Jassim właśnie miał złożyć kolejną ofertę, która opiewa na blisko 5 miliardów funtów.

Glazerowie rządzą Manchesterem United od 2005 roku, gdy przejęli pakiet kontrolny akcji. Właściciele u kibiców mieli pod górkę w zasadzie od początku swoich rządów, ale przynajmniej do końca kadencji Sir Alexa Fergusona klub wciąż był jednym z największych na świecie i regularnie odnosił sukcesy. Jednak od kiedy Szkot przeszedł na emeryturę, to Manchester United ani razu nie zdobył mistrzostwa Anglii, przestał się też liczyć na kontynencie, raz wygrał tylko Ligę Europy. Wszystko wskazuje na to, że zbliża się koniec rządów Glazerów w Manchesterze.

Zobacz wideo Asseco Resovia Rzeszów z brązem PlusLigi. Kochanowski: Kibice przyczynili się do odwrócenia trzeciego seta

Dwie wysokie oferty za Manchester United. Wygra katarski szejk, czy angielski przedsiębiorca?

W listopadzie pojawiły się pierwsze informacje, że Glazerowie chcą sprzedać w najbliższym czasie Manchester United. W kolejnych miesiącach pojawiały się plotki o zainteresowaniu Elona Muska, Thomasa Zilliacusa, Jima Ratcliffe'a i szejka Jassima. Tych trzech ostatnich było najpoważniejszymi kandydatami do przejęcia klubu, ale Zilliacus w końcu zrezygnował poirytowany działaniami Glazerów, którzy ciągle podbijali cenę. W grze pozostają więc już tylko Ratcliffe i szejk Jassim bin Hamad bin Khalifa Al Thani.

Według najnowszych mediów podawanych przez angielskie media szejk Jassim złożył czwartą, najwyższą dotychczas ofertę kupna Manchesteru United. Katarczyk chce zapłacić za klub blisko pięć miliardów funtów. Ta kwota pozwoliłaby również "wyczyścić" obecne długi Manchesteru United, które wynoszą prawie miliard funtów. Szejk chce stworzyć również fundusz, którego zadaniem byłby rozwój Old Trafford, okolic stadionu oraz ośrodka treningowego.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ineos, którego właścicielem i prezesem jest Jim Ratcliffe, oferuje wyższą kwotę za pojedynczą akcję klubu, ale nie chce przejąć - przynajmniej obecnie - jego całości. W rękach Glazerów miałoby zostać 20 proc. akcji. Ostatnią ofertę Ineos złożył pod koniec kwietnia. Niedawno Avram Glazer był widziany w londyńskim hotelu należącym do ojca Szejka Jassima, co tylko spowodowało jeszcze więcej plotek.

Kim jest szejk, który może kupić Manchester United? Kim jest drugi kandydat?

Szejk Jassim bin Hamad bin Khalifa Al Thani to szef Qatar Islamic Bank, czyli największego banku w Katarze. Jego ojciec Hamad bin Jassim bin Jaber Al Thani to były premier tego kraju. Potencjalny właściciel Manchesteru United w przeszłości studiował w Anglii. Oczywiście przejęcie klubu przez katarskiego szejka spowodowałoby wylew kolejnych kontrowersji dotyczących problemu sportswashingu, w którym Katarczycy się specjalizują.

Sir Jim Ratcliffe to 70-letni biznesmen urodzony w Manchesterze, jeden z najbogatszych ludzi w Wielkiej Brytanii i właściciel ogromnego koncernu petrochemicznego Ineos. Inwestycja w United nie byłaby jego pierwszym kontaktem ze sportem. W 2017 roku kupił szwajcarski FC Lausanne-Sport, a w 2019 francuskie OGC Nice. W zeszłym roku próbował kupić Chelsea.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.