Julian Nagelsmann został nieoczekiwanie zwolniony z Bayernu Monachium w trakcie marcowej przerwy reprezentacyjnej. Niemieckie media informowały, że klub dokonał tej decyzji, by zwiększyć swoje szanse na potrójną koronę. Florian Plettenberg przekazał, że przyczyną zwolnienia trenera był m.in. brak rozwoju sportowego w Bundeslidze czy brak rozwoju zawodników. Juliana Nagelsmanna zastąpił Thomas Tuchel, który odpadł z Ligi Mistrzów i Pucharu Niemiec, a mistrzostwo kraju wciąż nie jest takie pewne. A co dalej z Nagelsmannem?
Po zwolnieniu z Bayernem Monachium wiele wskazywało na to, że Julian Nagelsmann obejmie jeden z klubów Premier League. W mediach mówiło się głównie o Chelsea oraz Tottenhamie, które szukają następców Grahama Pottera oraz Antonio Conte. Niemieckie media przekazały, że jeśli jakiś klub będzie chciał zatrudnić Nagelsmanna, to Bayern Monachium będzie domagał się zapłaty. Po czasie okazało się, że Chelsea nie zatrudni niemieckiego szkoleniowca. I wiele teraz wskazuje na to, że Nagelsmann nie obejmie także Tottenhamu.
Fabrizio Romano podaje, że Julian Nagelsmann mógłby rozważyć ofertę Tottenhamu, gdyby w klubie był dyrektor sportowy, który wspiera jego pomysły na rozbudowę drużyny i pomaga w codziennej pracy. Kto więc może objąć Tottenham na stałe? Niewykluczone, że będzie to Ryan Mason, czyli obecny trener tymczasowy. - Zawsze mówiłem, że jestem gotowy na ten moment. Czuję, że mogę pomóc klubowi. Wierzę, że jest tu wielu ludzi, którzy chcą to naprawić w Tottenhamie - mówił 31-latek w rozmowie z dziennikarzami. Mason to wychowanek Tottenhamu, który zagrał 70 meczów w latach 2009-2016.
Jaka może być zatem przyszłość Juliana Nagelsmanna? Niemiec już po zwolnieniu z Bayernu Monachium był przymierzany do zastąpienia Carlo Ancelottiego w Realu Madryt. Nagelsmann mógł objąć Real już w 2018 roku, gdy klub szukał następcy Zinedine'a Zidane'a. Wówczas trener postanowił odmówić. - To normalne, że kiedy dzwoni do ciebie Real Madryt, to się nad tym zastanawiasz. Na początku byłem zaskoczony, rozważałem to, ale chciałem się poprawić jako trener, a w Realu Madryt nie miałbym na to czasu - przekazał Nagelsmann w rozmowie z "The Independent".
Tottenham wciąż liczy się w walce o awans do Ligi Mistrzów. Zespół, który prowadzi Ryan Mason, zajmuje szóste miejsce z 57 punktami i traci sześć do czwartego Manchesteru United. Tottenham zagra w tym sezonie jeszcze przeciwko Aston Villi (13.05), Brentfordowi (20.05) oraz Leeds United (28.05).