Kieszeń właściciela Chelsea nie ma dna. Chce wydać 40 mln na kolejny hit transferowy

Chelsea nie zatrzymuje transferowej ofensywy. Właściciel klubu Todd Boehly wydał już prawdziwą fortunę na piłkarzy i nie ma zamiaru żałować kolejnych pieniędzy na wzmocnienie formacji defensywnej. Na jego celowniku znalazł się znany bramkarz, który może kosztować ponad 40 milionów euro.
Todd Boehly, nowy właściciel Chelsea, głównie wywołuje pożary, które potem próbuje gasić.
Fot. David Cliff / AP Photo

Todd Boehly przejął Chelsea w zeszłym roku i od razu wziął się za wzmacnianie zespołu. W poprzednie dwa okna transferowe wydał ponad 600 milionów euro, kupując m.in. Enzo Fernandeza za 120 milionów, Wesleya Fofanę za 80 milionów i Mychajło Mudryka za 70 milionów. Za nieco mniejsze kwoty przyszli również Raheem Sterling, Marc Cucurella i Kalidou Koulibaly. Transfery tych zawodników nie przyniosły jednak efektu i właściciel klubu ma zamiar dalej przebudowywać zespół. Jego celem jest sprowadzenie bramkarza, chociaż ma ich trzech. 

Zobacz wideo Chalidow: Jestem następny w kolejce? Dajcie mi spokój

Nowy bramkarz w Chelsea? Mają trzech, a i tak szykują 40 milionów euro 

"Daily Mail" donosi, że właściciel Chelsea nie jest zadowolony z postawy bramkarzy: Kepy Arrizabalagi i Eduarda Mendy'ego i upatrzył już potencjalnego bramkarza dla swojego zespołu. Już w lecie mógłby zostać nim Andre Onana z Interu Mediolan. Kameruńczyk w tym sezonie rozegrał 35 meczów, puścił 30 goli i 16 razy zachowywał czyste konto. Zdaniem angielskich mediów londyńczycy musieliby zapłacić około 40 milionów euro, by sprowadzić 27-latka.

Chelsea w tym sezonie rozczarowuje i zajmuje dopiero 12. miejsce w Premier League. Trenerzy Tuchel i  Potter w tym sezonie stawiali już na Arrizabalagę i Mendy'ego, a trener Lampard tylko na tego pierwszego, chociaż to nie defensywa szwankuje w ich zespole. W samej Premier League londyńczycy stracili zaledwie 38 goli. Tylko dwie ekipy w całej lidze mają szczelniejsze defensywy - Manchester City (30 straconych bramek) i Newcastle (27). Arrizabalaga zachował czyste konto dziewięć razy, a Mendy raz. Problemem jest raczej atak, ponieważ drużyna ze Stamford Bridge zaliczyła tylko 31 trafienia.

Chelsea ma jeszcze trzeciego golkipera. Jest nim Gabriel Slonina, który do zespołu dołączył w lipcu 2022 roku za dziewięć milionów euro z Chicago Fire. Amerykanin był wypożyczony właśnie do tego zespołu, ale wrócił w grudniu i rozgrywa spotkania na poziomie młodzieżowej Premier League 2. Tam zachował czyste konto trzy razy w ośmiu meczach. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na

stronie głównej Gazeta.pl

Ewentualny transfer Andre Onany wydaje się co najmniej dziwny. Chelsea ma trzech bramkarzy, a Kameruńczyk w Interze Mediolan jest numerem jeden i walczy o triumf w Lidze Mistrzów. Z kolei zespół z Londynu w przyszłym sezonie prawdopodobnie nie zagra nawet w europejskich pucharach.

Więcej o: