Grealish zdradza tajemnicę formy Haalanda. "Ja nie mógłbym taki być"

Jack Grealish bardzo dobrze rozumie się z Erlingiem Haalandem zarówno na boisku, jak i poza nim. - Łączy nas wielka przyjaźń, ale kiedy po meczu wskaże na mnie i powie: "Hej. Nie wychodzisz dziś na imprezę". Po prostu mówię mu, żeby się zamknął i poszedł zamoczyć w lodowatej wodzie - przyznał z uśmiechem Anglik w rozmowie z "Daily Mail".

Jack Grealish dołączył do Manchesteru City w sierpniu 2021 roku. 26-letni wówczas pomocnik trafił do mistrza Anglii z Aston Villi za 100 milionów funtów i został pierwszym piłkarzem Premier League, który był wart tak wysoką kwotę.

Zobacz wideo "Sędzia wróg" - miniserial o patologiach w niższych ligach. Premiera 8 maja na Sport.pl

Jack Grealish i Erling Haaland - przyjaźń idealna? "Zamknij się i siedź w lodowatej lodzie"

Grealish na co dzień nie tylko asystuje na boisku Erlingowi Haalandowi, ale też się z nim przyjaźni w życiu prywatnym. Anglik zdradził, że jego norweski kolega jest bardzo spokojnym i ułożonym piłkarzem. - Spójrz na Erlinga. Jest największy profesjonalistą, jakiego kiedykolwiek widziałem. Jego sposób myślenia jest tak oryginalny, że nie doświadczysz go u nikogo innego - przyznał w rozmowie z "Daily Mail" Grealish i dodał: - On robi wszystko dla formy: siłownia, kąpiele lodowe, dieta. Dlatego jest tym, kim jest. I przysięgam, że ja nie mógłbym być taki.

Pomocnik podzielił się też anegdotą związaną z tym, co czasami powtarza Haalandowi po meczach. - Przyjaźnimy się, ale kiedy po meczu wskaże na mnie i powie: "Hej. Nie wychodzisz dziś na imprezę". Po prostu mówię mu, żeby się zamknął i poszedł zamoczyć w lodowatej wodzie.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Jack Grealish szczery. "Nie odnoszę takich sukcesów"

Angielski piłkarz porównał także swoje sportowe osiągnięcia do osiągnięć Haalanda. - Nie odnoszę takich sukcesów jak on. Strzelił więcej goli w tym sezonie niż ja w całej mojej karierze - uciął krótko.

- Powodem, że gram dobrze, jest to, że czuję się w formie i pewny siebie. Czuję się tutaj jak w domu. Ale nadal uwielbiam okazjonalnego drinka i wyjścia z przyjaciółmi. To normalne - wyjawił Anglik.

Manchester City jest obecnie liderem Premier League. W najbliższej kolejce zmierzy się z Leeds United. Spotkanie zaplanowano na sobotę 6 maja na godzinę 16:00.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.