Piłkarze Manchesteru City nadal bezskutecznie próbują zrealizować marzenie o zdobyciu Ligi Mistrzów. Ostatnio plany pokrzyżował im Real Madryt, natomiast teraz chcą wreszcie osiągnąć swój cel. Pomimo tego, na Etihad Stadium mówi się już o potencjalnych transferach na przyszły rok. Aby można było je zrealizować, trzeba najpierw pozbyć się zbędnych piłkarzy. Jeden z nich dostał zielone światło w poszukiwaniu nowego pracodawcy.
Manchester City nie ukrywa zainteresowania jednym z objawień ubiegłorocznych mistrzostw świata w Katarze, reprezentantem Chorwacji Josko Gvardiolem. Aby jednak sfinalizować transfer 21-latka, trzeba pozbyć się kogoś z obecnej kadry. Jak poinformował portal Foot Mercato, wybór padł na Aymerica Laporte'a, który od dawna nie jest już pierwszoplanową postacią w zespole Pepa Guardioli. Hiszpan nie powinien mieć problemów ze znalezieniem nowego klubu, ponieważ od dłuższego czasu jest na radarze Realu Madryt oraz FC Barcelony.
Laporte przeniósł się do Manchesteru w styczniu 2018 roku, kiedy sprowadzono go za 65 milionów euro z Athleticu Bilbao. Hiszpan rozegrał w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach w barwach City 15 spotkań, Łącznie ma już ich na koncie 170, w których strzelił 12 goli. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2025 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na 38 milionów euro.
Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl
Manchester City zajmuje pozycję wicelidera Premier League z dorobkiem 55 punktów. Do prowadzącego Arsenalu traci pięć punktów. Najbliższy mecz piłkarze Pepa Guardioli rozegrają w sobotę, 4 marca, kiedy na własnym stadionie zmierzą się z Newcastle.