Mecz przerwany z powodu drona. Kuriozalna sytuacja w Premier League [WIDEO]

Dron latający nad stadionem St. Mary's Stadium przerwał spotkanie Southampton - Aston Villa w ramach 21. kolejki Premier League. Zgodnie z przepisami sędzia nakazał zawodnikom przerwanie gry na prawie 10 minut. Co ciekawe, to nie pierwszy taki przypadek na angielskich boiskach.

Zgodnie z angielskimi przepisami osoba obsługująca drona musi przez cały czas widzieć go w linii prostej. Dlatego też zakazane jest latanie nad wysokimi budynkami oraz obiektami sportowymi. Ograniczony widok na drona zwiększa ryzyko wypadku lub zderzenia z osobami obecnymi na stadionie. Jednak nie wszyscy przestrzegają przepisów, co spowodowało przerwanie meczu Southampton - Aston Villa

Zobacz wideo Kto selekcjonerem reprezentacji? "Chcemy się połechtać, że rozmawiamy z Gerardem"

Mecz Southampton - Aston Villa przerwany z powodu drona. Powód kuriozalny, ale chodzi o bezpieczeństwo 

Do kuriozalnej sytuacji doszło około 40. minuty meczu. Wtedy to sędzia Michael Salisbury i jego asystenci dostrzegli latający nad płytą boiska obiekt. Był to dron, który krążył wokół stadionu i nie zapowiadało się, by odleciał. Arbiter główny zdecydował, że do czasu usunięcia drona znad boiska spotkanie zostanie przerwane. Pięć minut przed przerwą oba zespoły musiały przerwać grę i oczekiwać aż obiekt odleci. 

W tym czasie piłkarze Southampton i Aston Villi udali się do szatni, a na boisko powrócili dopiero po dziesięciu minutach. Wtedy to dron odleciał znad stadionu i gra mogła zostać wznowiona. Co ciekawe, to nie pierwszy raz, kiedy dron przerywa spotkanie Premier League. Do podobne sytuacji doszło w styczniu 2022 podczas starcia Brentford - Wolverhampton. Przerwa w grze trwała wtedy prawie 15 minut. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Po pojawieniu się drona nad stadionem sędziowie w Anglii muszą przerwać spotkania. Nie chodzi jedynie o krajowe przepisy, a o strach przed ewentualnym atakiem terrorystycznym, ochronę zawodników i kibiców oraz ogólne bezpieczeństwo na stadionie.

Aston Villa wygrała z Southampton 1:0 po bramce Olliego Watkinsa w 77. minucie spotkania. W 81. minucie gry na boisku pojawił się reprezentant Polski Matty Cash, który zmienił Leona Bailey'a. Jan Bednarek nie znalazł się w kadrze meczowej, ponieważ przebywa w Aston Villi na wypożyczeniu z Southampton, a wedle przepisów w Anglii gracz wypożyczony, nie może zagrać przeciwko zespołowi, z którego go wypożyczono.

Więcej o: