Haaland zadziwia. Przebił Cruyffa i Ronaldo. Potwór

Erling Haaland sieje postrach wśród bramkarzy Premier League. Norweg w środę strzelił kolejne dwa gole i pobił kolejny rekord. Nikt nie potrzebował tak niewielu meczów, żeby strzelić co najmniej 70 goli bez rzutów karnych.

Manchester City wygrał 3:1 z Leeds United w trakcie świątecznej kolejki Premier League. Zespół prowadzony przez Pepa Guardiolę długo się męczył, ale zdołał strzelić gola w pierwszej połowie dzięki Rodriemu. W drugiej części mistrzowie Anglii mieli pełną kontrolę, a Erling Haaland strzelił dwa gole po asystach od Jacka Grealisha. Mateusz Klich pojawił się na boisku w 65. minucie. Leeds zdołało strzelić bramkę honorową w 73. minucie po akcji duetu Sam Greenwood - Pascal Struijk.

Zobacz wideo Polscy sędziowie finału mundialu przywitani na lotnisku

Dzięki dubletowi przeciwko Leeds United Erling Haaland osiągnął kolejną granicę w Premier League i ma już 20 goli w lidze, grając w zaledwie 14 meczach. Portal OptaJoe zauważył na Twitterze, że nikt nie dokonał tego wyczynu szybciej od norweskiego napastnika. Do tej pory rekordzistą był Kevin Phillips, który potrzebował 20 meczów na zdobycie 20 bramek w barwach Sunderlandu w sezonie 1999/2000. Dla porównania Andrew Cole potrzebował do tego 23 spotkań, a Ruud van Nistelrooy, Diego Costa oraz Tony Yeboah - po 26 spotkań.

Erling Haaland wciąż bije rekordy

To nie jedyny rekord Haalanda, który padł po meczu Manchesteru City z Leeds United. Strzelił też swoją 70. i 71. bramkę w lidze z TOP 5, nie licząc rzutów karnych. Konto VisualGame na Twitterze zaprezentowało porównanie Haalanda z innymi wielkimi napastnikami w najlepszych pięciu europejskich ligach (w to wliczają się ligi, które aktualnie są poza pierwszą piątką, ale wcześniej w niej były). Haaland, żeby strzelić 70 goli bez rzutów karnych, potrzebował tylko 72 meczów. Drugi w tej klasyfikacji jest Marco van Basten (77), a trzeci Kylian Mbappe (78). Haaland wyprzedza też takich piłkarzy jak Ronaldo Nazario (82), Messi (105) czy Cruyff (78). Na liście znajduje się też Robert Lewandowski. On do strzelenia 70 goli nie licząc rzutów karnych potrzebował 111 meczów. Zajmuje 14. miejsce.

Erling Haaland jest oczywiście liderem klasyfikacji strzelców Premier League. Trafił 20 razy w 14 meczach i ma aż 7 goli więcej niż drugi w tej klasyfikacji Harry Kane. Manchester City zajmuje drugie miejsce. Liderem jest Arsenal z pięciopunktową przewagą.

Więcej o:
Copyright © Agora SA