Manchester City wydał na niego fortunę, a Guardiola jest zażenowany. "Ma nadwagę"

Manchester City wydał fortunę na Kalvina Phillipsa, ale rzadko korzysta z jego usług. Okazuje się, że winnym takiej sytuacji jest sam zawodnik. Anglik zmaga się z nadwagą. - Nie posiada odpowiednich warunków do trenowania i gry - grzmiał Pep Guardiola. To nie pierwszy raz, kiedy 27-latek ma kłopoty z dodatkowymi kilogramami.

Kalvin Phillips nie miał wielu okazji do gry na mistrzostwach świata w Katarze. Wystąpił tylko w dwóch spotkaniach Anglii, w których zaliczył jedną asystę. Na boisku spędził zaledwie 40 minut. Niewiele lepiej jego sytuacja wygląda w Manchesterze City, gdzie nadal nie znalazł miejsca w wyjściowej jedenastce. W tym sezonie rozegrał jedynie cztery mecze, a na murawie spędził łącznie 54 minuty. Nie zagrał również w czwartkowym spotkaniu 1/8 finału Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Liverpoolowi (3:2). Po meczu Pep Guardiola ujawnił zaskakujący powód absencji piłkarza. 

Zobacz wideo Największa atrakcja Kataru. Maksymalny odjazd. "Co tu się dzieje?"

Guardiola nie gryzł się w język i skrytykował Phillipsa. "Nie mogę zrozumieć, jak mógł przyjechać do klubu w takim stanie"

Hiszpański szkoleniowiec zdradził, że brak miejsca w pierwszym składzie dla Phillipsa, wynika z jego nadwagi. Podobno po mistrzostwach świata Anglik znów sporo przytył i brak powołania na mecz z Liverpoolem miał być swego rodzaju ostrzeżeniem.

- Chciałbym zdementować wszelkie plotki. Kalvin nie jest kontuzjowany. Po prostu wrócił z mundialu z kilkoma nadprogramowymi kilogramami. Nie wiem, dlaczego tak się stało. Nie mogę zrozumieć, jak mógł przyjechać do klubu w takim stanie. Nie posiada odpowiednich warunków do trenowania i gry - grzmiał Guardiola.

To nie pierwszy raz, kiedy Phillips ma problemy z nadwagą. Z podobnymi kłopotami borykał się za czasów gry w Leeds United. Władze klubu nalegały, by Anglik zrzucił kilka zbędnych kilogramów. Szczególnie rygorystycznie do tego tematu podchodził Marcelo Bielsa, ówczesny trener.

- Szkoleniowiec był wyjątkowo wymagający, zwłaszcza jeśli chodzi o wagę. Każdego dnia bardzo mocno naciskał na Phillipsa. Jeśli zawodnik przekroczył granicę wymaganej przez menedżera średniej, to musiał udać się na dodatkowy trening na rowerze - ujawniła osoba z otoczenia Leeds. Po ubiegłorocznych mistrzostwach Europy, trener zarządził dla Anglika dodatkowe sesje biegowe, ponieważ znów przyjechał do klubu z nadwagą.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Jak na razie Guardiola nie ujawnił, kiedy możemy spodziewać się powrotu 27-latka na boisko. Media donoszą, że Phillips będzie próbował zbić wagę w ciągu tygodnia, by zagrać w najbliższym ligowym spotkaniu przeciwko Leeds. Mecz zaplanowano na 28 grudnia. Anglik trafił do Manchesteru City latem 2022 roku. Wówczas mistrzowie kraju zapłacili za niego Leeds aż 42 miliony funtów + bonusy. Docelowo miał zastąpić Fernandinho na pozycji środkowego pomocnika.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.