Lider Championship: Nie chcemy Cristiano Ronaldo. I mają bardzo dobry powód

- Potrzebujemy piłkarzy, którzy mogą biegać - w takich słowach trener Burnley, Vincent Kompany, odpowiedział na pytanie, czy Cristiano Ronaldo mógłby trafić do prowadzonej przez niego drużyny. Belg od bieżącego sezonu prowadzi ekipę aktualnego lidera Championship.

Chociaż cały piłkarski świat śledzi poczynania na mundialu w Katarze, to nie przeszkodziło to Manchesterowi United odpalić prawdziwej piłkarskiej bomby. We wtorkowe popołudnie poinformowano o rozwiązaniu kontraktu z Cristiano Ronaldo. Teraz więc ruszy karuzela klubów, do których mógłby trafić Ronaldo. W nieco żartobliwy sposób zatrudnienie 37-latka wykluczyło Burnley, lider Championship.

Zobacz wideo

Kompany nie chce Cristiano Ronaldo. Woli piłkarzy, którzy potrafią się poświęcić dla drużyny

- Potrzebujemy piłkarzy, którzy mogą biegać - w takich słowach trener Burnley Vincent Kompany, odpowiedział na pytanie, czy Ronaldo mógłby trafić do prowadzonej przez niego drużyny. Belg jest ekspertem BBC na czas trwającego mundialu i tam został o to zapytany przez prowadzącego studio, Gary'ego Linekera. 

Tym samym Kompany nawiązał do tego, że Portugalczyk nie jest aktywny w obronie i pressingu, co miało być także podstawą do tego, że nie był podstawowym zawodnikiem w Manchesterze United. Ronaldo nigdy nie słynął z poświęcenia w defensywie, a z racji 37 lat na karku trudno oczekiwać, żeby nagle poczynił w tym aspekcie jakikolwiek progres.

Sam Kompany jest od bieżącego sezonu trenerem Burnley, które prowadzi w tabeli Championship i ma trzy punkty przewagi nad drugim Sheffield United. To sprawia, że są na dobrej drodze, żeby powrócić do występów w Premier League w przyszłym sezonie. Zgryźliwość mogła również wynikać z faktu, że były obrońca był w przeszłości kapitanem Manchesteru City. W tym klubie grał w latach 2008-2019.

Więcej takich odpowiedzi znajdziesz na Gazeta.pl

Z kolei gdzie będzie mógł trafić Ronaldo? PSG, a może wyjazd do Stanów Zjednoczonych? Odpowiedź na to pytanie na pewno poznamy po zakończeniu mistrzostwo świata. Tegoroczny turniej ma być ostatnim mundialem w karierze 37-latka. Portugalia w grupie H zmierzy się z Ghaną (24 listopada), Urugwajem (28 listopada) i Koreą Południową (2 grudnia).

Więcej o: