Ten Hag reaguje na blamaż Manchesteru United. "To dwie różne porażki"

- Nie wyglądaliśmy na przekonanych do naszego pomysłu na to spotkanie. Muszę porozmawiać z drużyną, by zrozumieć, dlaczego tak się stało - po porażce 3:6 z Manchesterem City powiedział trener Manchesteru United Erik ten Hag.

- Jeśli nie jesteś skoncentrowany w meczu z Manchesterem City, zostaniesz rozbity. I tak było w tym meczu. Jeśli sam tworzysz sobie problemy, zostaniesz rozbity. I tak się właśnie stało - po 188. derbach Manchesteru powiedział Erik ten Hag.

Zobacz wideo Szczęsny jest maniakiem, siedzi z tabletem i analizuje

Trener Manchesteru United skomentował klęskę swojego zespołu w niedzielnym meczu na Etihad Stadium. Drużyna ten Haga przegrała 3:6, choć mogła przegrać wyżej. Manchester United już do przerwy przegrywał 0:4. Jeszcze w drugiej połowie było nawet 1:6. Słabsza gra i brak koncentracji gospodarzy w końcówce spowodowały jednak, że Manchester United zmniejszył rozmiary i tak wstydliwej porażki.

- Brakowało nam wiary w sukces - powiedział po meczu ten Hag. - Jestem tym bardzo zaskoczony i rozczarowany. Na boisku zobaczyłem inny zespół niż na treningach i w poprzednich meczach. Nie wyglądaliśmy na przekonanych do naszego pomysłu na to spotkanie. Muszę porozmawiać z drużyną, by zrozumieć, dlaczego tak się stało - dodał.

Manchester City - Manchster UnitedManchester United upokorzony. Dziewięć goli w niesamowitych derbach. Dwa hat-tricki

Holender odniósł się do porównań tego meczu do spotkania z Brentford w połowie sierpnia, kiedy Manchester United przegrał 0:4. Wtedy do przerwy drużyna ten Haga też przegrywała czterema golami. 

Erik ten Hag rozczarowany grą Manchesteru United

- To dwie różne porażki. Wtedy nie biegaliśmy. W niedzielę chcieliśmy, ale brakowało nam wiary. Nie walczyliśmy, czym prosiliśmy się o problemy. W poniedziałek pokażę swojej drużynie, że mogliśmy strzelić gola, zanim zrobił to Manchester United. Przy pierwszej bramce dla rywali odzyskaliśmy piłkę i mogliśmy wykreować sobie dobrą okazję. Straciliśmy jednak piłkę, a chwilę później gola. To nie do zaakceptowania - pieklił się ten Hag.

I dodał: - W przerwie chciałem zmienić nastawienie zespołu. W drugiej połowie byliśmy bardziej odważni, tworzyliśmy sytuacje bramkowe, strzeliliśmy trzy gole. Wcześniej popełniliśmy jednak za dużo błędów, o których będziemy musieli porozmawiać.

Britain Soccer Premier LeagueHaaland jest z innej planety. Pierwszy taki wyczyn w historii Premier League

- Wymieniłem pozytywy, ale nie mogę teraz o nich myśleć. Rozczarowaliśmy naszych kibiców, rozczarowaliśmy samych siebie. Wielki szacunek dla Manchesteru City, ale ich występ mnie nie interesuje. Nie zagraliśmy dobrze, nie wspieraliśmy się na boisku, nie wierzyliśmy w sukces. Brak ducha walki jest dla mnie nie do zaakceptowania - zakończył ten Hag.

Po ośmiu kolejkach Premier League Manchester City jest wiceliderem z 20 punktami na koncie. Drużyna Guardioli traci punkt do lidera - Arsenalu. Manchester United z 12 punktami jest na 6. pozycji. Drużyna ten Haga zagrała jednak o jeden mecz mniej.

Więcej o: