Miliarder o polskich korzeniach chce przejąć Everton. Wielka kasa na stole

Everton wkrótce może mieć nowego właściciela. "Financial Times" podaje, że zakupem klubu z Premier League bardzo zainteresowany jest Maciek Kamiński, amerykański biznesmen o polskich korzeniach.

Właściciel Evertonu, Farhad Moshiri, od dłuższego czasu bezskutecznie próbuje sprzedać klub. Irański biznesmen przejął go w 2013 roku, ale swoich rządów zdecydowanie nie może uznać za udane. Drużyna w ostatnich latach nie osiągnęła żadnych sukcesów i zdecydowanie bliżej było jej do spadku z Premier League, niż walki o topowe miejsca. W poprzedniej kampanii piłkarze Franka Lamparda ledwo zapewnili sobie utrzymanie. 

Zobacz wideo

Biznesmen o polskich korzeniach chce przejąć Everton. Daje 400 milionów funtów

Kibice z niebieskiej części Liverpoolu liczą jednak, że wkrótce los ich ukochanej drużyny się odmieni. Wszystko za sprawą doniesień "Financial Times" na temat możliwego przejęcia klubu przez potentata rynku nieruchomości ze Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, owym potentatem jest Maciek Kaminski, biznesmen o polskich korzeniach. 

Spain Soccer Champions LeagueUwaga, kibice: Lewandowski znów "przeskakuje" do innego kanału

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

O Kaminskim nie wiadomo wiele poza tym, że w pod koniec lat 60. ubiegłego wieku wyemigrował z Polski do USA i osiadł w Minnesocie. Tam pracował jako doradca finansowy, a z czasem rozkręcił własny biznes. Fortuny dorobił się, skupując nieruchomości w Minneapolis. Należy do niego firma Talon Real Estate. 

Kaminski już jakiś czas temu chciał kupić Everton do spółki z Peterem Kenyonem, byłym szefem Manchesteru United i Chelsea, a także Johnem Thorntonem, prezesem firmy Barrick Gold. Rozmowy ostatecznie nie przyniosły skutku. Biznesmen polskiego pochodzenia nie porzucił jednak pomysłu przejęcia klubu Premier League i wrócił do rozmów z Farhadem Moshirim już w pojedynkę. "Financial Times" informuje, że rozmowy są zaawansowane i prawdopodobne, że zakończą się sukcesem. Transakcja miałaby opiewać na 400 milionów funtów. Zaznaczono jednak, że na ten moment nic nie zostało jeszcze oficjalnie ustalone. 

Everton po siedmiu meczach obecnego sezonu zajmuje 13. miejsce w tabeli z siedmioma punktami na koncie. Drużyna prowadzona przez Franka Lamparda zanotowała dotychczas jedno zwycięstwo, cztery remisy i dwie porażki. Już w sobotę 1 października zmierzy się na wyjeździe z Southampton.

NeymarNeymar śpiewa i zachęca do głosowania na prezydenta Brazylii. "Bolsonaro"

Więcej o: