Niesamowity majątek Haalanda. Został najmłodszym miliarderem w Norwegii

Erling Braut Haaland jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Jego znakomite wyniki na boisku przekładają się także na zasoby finansowe. Jak donosi magazyn "Kapital", 21-letni napastnik znalazł się na liście 400 najbogatszych obywateli Norwegii. Co więcej, jest on najmłodszym miliarderem w tym kraju.

Erling Braut Haaland ma kapitalne wejście do Manchesteru City. Norweg wystąpił w dziesięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 14 bramek i zaliczył jedną asystę. Już od kilku tygodni 21-letni napastnik bije kolejne rekordy Premier League. Niewiarygodny jest także bilans strzelecki Haalanda w ostatnich 99 meczach. Zdobył w nich aż 100 goli (86 dla Borussii Dortmund i 14 dla Manchesteru City). Jednak to nie jedyne statystyki, w których piłkarz zdecydowanie prowadzi.

Zobacz wideo Barcelona ma cichego bohatera. "Mieli świadomość, że to skarb"

Haaland najmłodszym miliarderem w Norwegii. Tyle napastnik zgromadził na koncie

Kilka dni temu magazyn finansowy "Kapital" opublikował listę 400 najbogatszych obywateli Norwegii. Wśród nich znalazł się Haaland. Po dokładnych wyliczeniach określono, że majątek napastnika wynosi 1,1 miliarda koron, a więc około 110 milionów euro. "To bardzo ostrożne wyliczenia. Całkowita kwota będzie najprawdopodobniej o wiele wyższa. Bowiem w ciągu najbliższych lat majątek Norwega powiększy się o kolejne umowy sponsorskie oraz dochody z reklam. Tak naprawdę piłkarz jest na samym początku medialnej kariery" - czytamy na łamach "Kapitala".

Spain Switzerland Nations League SoccerAlba wściekły po klęsce Hiszpanów. "Tylko jedno słowo"

Co więcej, napastnik Manchesteru City jest nie tylko najmłodszym miliarderem w Norwegii, ale także pierwszą osobą, której tak szybko udało się zarobić taką kwotę, w tak krótkim czasie. "Haaland jest pierwszym piłkarskim miliarderem w naszym kraju" - dodają dziennikarze.

Redakcja wyjaśniła również, co analitycy brali pod uwagę, ustalając wartość majątku gwiazdora. Przede wszystkim skupiono się na zarobkach osiąganych w Red Bull Salzburg i Borussii Dortmund. Do obliczeń dodano również zagwarantowane wynagrodzenie z pięcioletniego kontraktu z Manchesterem City oraz środki uzyskane z umów sponsorskich. Te wszystkie pozycje pomniejszono o podatki, inwestycje piłkarza, a więc wszelkie nieruchomości oraz ruchomości. Odjęto również stałe wydatki na życie oraz dodatkowe bonusy za wyniki (określono je za "niepewne").

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Protest KanadyjczykówKanadyjczycy są wściekli na Nike. Zdecydowany protest [WIDEO]

Jeśli Haaland nadal będzie prezentował tak znakomitą formę, to niewykluczone, że już niedługo Norweg pojawi się w czołówce zestawienia. Jednak jak na razie piłkarz skupia się na grze w reprezentacji. W sobotę napastnik wystąpił w spotkaniu 5. kolejki Ligi Narodów przeciwko Słowenii. I mimo że Haaland trafił do siatki, to Norwegia przegrała 1:2. Aktualnie drużyna ze Skandynawii prowadzi w tabeli grupy B4 Ligi Narodów z dorobkiem 10 punktów. Kwestia ich awansu do dywizji A rozstrzygnie się dopiero we wtorek. Wówczas Norwegowie podejmą u siebie Serbów. 

Więcej o: