Kłopoty Fabiańskiego w West Hamie. Klub znalazł jego następcę

Yassine Bono z Sevilli ma być następcą Łukasza Fabiańskiego w West Hamie United. Byłemu reprezentantowi Polski z końcem obecnego sezonu wygasa kontrakt i dlatego władze londyńskiego klubu rozglądają się za nowym golkiperem.

37-letni Fabiański od 2018 roku występuje w barwach "Młotów" i od tamtego czasu jest niepodważalnym graczem wyjściowej "11". Także w tym sezonie jest starterem Premier League, chociaż West Ham sprowadził Alphonse'a Areolę z PSG.

Zobacz wideo Lewandowski, Piszczek i Dudek w Alei Gwiazd. "Chciałbym jeszcze tu pograć"

Bono przyjdzie, jeśli Fabiański odejdzie. Zadecydują pieniądze

Hiszpańskie "La Razon" informuje, że Sevilla dopuszcza możliwość sprzedaży marokańskiego bramkarza. Co prawda klauzula w jego kontrakcie wynosi 50 milionów euro, tak klub ze stolicy Andaluzji jest skłonny do negocjacji. Bono jest jednym z wyróżniających się bramkarzy w Hiszpanii, a w zeszłym sezonie sięgnął nawet po Trofeo Zamora dla najlepszego golkipera.

Dużo jednak będzie zależeć od formy i występów Łukasza Fabiańskiego. Chociaż jego kontrakt wygasa w czerwcu 2023 roku, to West Ham dopuszcza możliwość przedłuża umowy z zawodnikiem, który od przyjścia prezentuje wysoki poziom i zaangażowanie. Zwłaszcza, że obecnie wygrywa rywalizację o miejsce w podstawowym składzie kosztem Alphonse'a Areoli, który rok temu został wypożyczony do drużyny Davida Moyesa, a latem został wykupiony z PSG za ponad 9 milionów euro.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Fabiański gra, ale West Ham nie wygrywa

Drużyna Davida Moyesa źle weszła w nowy sezon i przed przerwą reprezentacyjną wygrała tylko jedno spotkanie w Premier League i znajduje się w strefie spadkowej, na 18. miejscu, mając tylko 7 punktów na koncie. Nieco lepiej "Młotom" idzie w europejskich pucharach, gdzie w Lidze Konferencji Europy wygrali dwa dotychczasowe spotkania, chociaż Steaua Bukareszt i Silkeborg IF nie są rywalami podobnej klasy, co ci z rozgrywek angielskiej ekstraklasy.

Więcej o: