Ofiara tortur: Haaland jest ambasadorem reżimu

Matthew Hedges był więziony i torturowany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W rozmowie z norweskim portalem VG oskarżył Erlinga Haalanda i Martina Odegaarda o współpracę z tamtejszym reżimem. "Muszą zrozumieć konsekwencje dokonanego wyboru" - powiedział 35-letni Anglik.

Matthew Hedges studiował w Zjednoczonych Emiratach Arabskich bezpieczeństwo wewnętrzne. W 2018 roku został w tym kraju skazany na dożywocie za szpiegostwo. Przez siedem miesięcy, zanim został ułaskawiony, był więziony i torturowany. Jak twierdzi został poddany przymusowemu leczeniu i manipulacjom. Widział więźniów, którzy zostali pobici oraz krew na więziennych ścianach.

Zobacz wideo Piłkarz, który grał u Michniewicza zawsze, nie pojedzie na mundial? "Może być problem"

Ofiara tortur ostro o Haalandzie i Odegaardzie: "Są ambasadorami reżimu"

W rozmowie z norweskim portalem VG Hedges oskarżył Erlinga Haalanda i Martina Odegaarda o współpracę z reżimem, którego stał się ofiarą. - Zarówno Haaland, jak i Odegaard są ambasadorami reżimu totalitarnego - stwierdził. Anglik skrytykował nie tylko reprezentantów Norwegii, ale wszystkich piłkarzy, którzy reprezentują kluby powiązane z Bliskim Wschodem.

Arsenal, w którym występuje Odegaard, jest sponsorowany przez linię lotniczą Emirates z siedzibą w Dubaju, z kolei Manchester City Erlinga Haalanda należy do szejka Mansoura z Abu Zabi. - Częścią odpowiedzialności związaną z byciem osobą publiczną jest zdobywanie wiedzy na określone tematy. Zwłaszcza, gdy jako osoba jawisz się jako skuteczna wizytówka dla państwa. Jeśli chodzi o ZEA, nie trzeba podejmować wysiłków, aby poznać powszechne przypadki łamania praw człowieka przez władze - powiedział Hedges, komentując wypowiedź Haalanda, który stwierdził, że nie słyszał o łamaniu praw człowieka w ZEA.

Anglikowi nie podoba się, że kluby z jego kraju i ich zawodnicy wchodzą we współpracę z bliskowschodnimi reżimami. - Nie chodzi tylko o to, że to, co dzieje się w tych krajach, ich w ogóle nie obchodzi. Oni są aktywnymi współtwórcami reżimu, który wspierają. Kiedy piłkarze zdobywają trofea, dzieje się to z pomocą reżimu - stwierdził. - Wielu podziwia tych graczy. Muszą jednak zrozumieć konsekwencje dokonanego wyboru. Nie mogą dłużej grać dla tych drużyn. To nie są kraje wyznające wartości, z którymi chcemy się identyfikować - ocenił.

Erling Haaland dołączył do Manchesteru City latem tego roku. Dotychczas rozegrał 10 meczów we wszystkich rozgrywkach i strzelił 14 goli. Jest liderem klasyfikacji strzelców Premier League. Natomiast Martin Odegaard jest kapitanem Arsenalu. W tym sezonie rozegrał siedem meczów i zdobył w nich trzy bramki. 

Więcej o: