W czwartek wieczorem zmarła Królowa Elżbieta II. Była najdłużej panującym monarchą w historii Wielkiej Brytanii. Jej śmierć wywołała wielkie poruszenie w całej Anglii.
W związku z zaistniałą sytuacją, wiele wydarzeń sportowych w Anglii zostało przełożone. Taką decyzję podjęła brytyjska federacja golfa, która przesunęła czwartkowe mecze o jeden dzień. Podobnie postąpić mają działacze tamtejszej federacji krykieta. W dniu śmierci Elżbiety II zaplanowany był towarzyski mecz pomiędzy Anglią a RPA. Ostatecznie został przełożony na najbliższy weekend, ale początkowo mówiło się także o jego całkowitym odwołaniu.
Dziennikarze Guardiana zastanawiają się także, czy zostanie rozegrana najbliższa kolejka Premier League. Jak informują, w piątek ma się odbyć spotkanie działaczy tej ligi, na którym zapadnie decyzja, czy najbliższe mecze zostaną przełożone, czy nie. Zdaniem mediów, żadna federacja nie powinna przekładać zaplanowanych wydarzeń sportowych i powinny odbyć się z poprzedzającą je minutą ciszy.
Śmierć Elżbiety II wywołała wielki szok w całej Anglii. Arsenal dowiedział się o tym w trakcie meczu Ligi Europy z Zurichem. W związku z tym działacze klubu zarządzili minutę ciszy przed rozpoczęciem drugiej połowy. Tak samo postąpił Manchester United przed meczem z Realem Sociedad.
Pamięć zmarłej monarchy uczci również Formuła 1. Przed piątkowym wyścigiem Grand Prix Włoch odbędzie się minuta ciszy. Dyrektor Fomuły wydał także specjalne oświadczenie w związku ze śmiercią Elżbiety II. "Formuła 1 opłakuje odejście Jej Wysokości Elżbiety II. Przez ponad siedem dekad poświęcała swoje życie służbie publicznej z godnością i oddaniem. Zainspirowała wiele osób. Przesyłamy najgłębsze kondolencje rodzinie królewskiej oraz wszystkim mieszkańcom Wielkiej Brytanii" - czytamy w komunikacie.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl