"Zdrajca, który chce wyjechać do kraju wspierającego neonazistowski reżim Wołodymyra Zełenskiego" - tak pomocnika Dinama Moskwa - Arsena Zachariana - nazwał rosyjski polityk - Roman Tieriuszkow. Odkąd na kupno 19-latka zdecydowała się Chelsea, w Rosji trwa polityczna burza. Nie wiadomo jednak, czy transfer w ogóle dojdzie do skutku.
- Co się stanie z 19-letnim chłopakiem, który wyjedzie do Anglii? Jak nowe otoczenie będzie wpływało na jego poglądy? Jaką presję będzie na nim wywierać? Ten transfer rodzi wiele pytań natury politycznej. Przypomnę tylko, że dyskutujemy o suwerenności naszego kraju, a to wygląda jak polityczna karta przetargowa. Uważam, że w tym momencie wyjazd i gra w Anglii byłaby zdradą - tak o możliwym transferze Arsena Zachariana z Dinama Moskwa do Chelsea wypowiedział się Roman Tieriuszkow.