Manchester United nie może zaliczyć tego sezonu do udanych. Po dwóch meczach zespół Erika ten Haga zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli Premier League. Spora w tym zasługa Davida de Gei, który jest w fatalnej formie. Niebawem może stracić miejsce w bramce. Władze z Old Trafford już pracują nad transferem na bramkę.
Według informacji niemieckiego "Bilda" Manchester United jest poważnie zainteresowany sprowadzeniem Kevina Trappa z Eintrachtu Frankfurt. Anglicy mieli już złożyć Niemcom ofertę za 32-letniego bramkarza. Niemiec zarabia obecnie 3,5 miliona euro rocznie, a jego umowa z Eintrachtem wygasa dopiero w czerwcu 2024 roku.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.
"Wg Bilda Manchester United chce wyciągnąć z Eintrachtu Frankfurt bramkarza Kevina Trappa, który ma kontrakt z SGE do 2024 roku i zarabia €3,5M brutto rocznie" - napisał na Twitterze Marcin Borzęcki.
Jak pisze "Bild", odejście Trappa do Manchesteru United byłoby traktowane we Frankfurcie w kategorii niespodzianek. Eintracht w tym sezonie będzie bowiem występował w Lidze Mistrzów, a Anglicy tylko w Lidze Europy. Ponadto Niemiec nie miałby pewnego miejsca w składzie "Czerwonych Diabłów".
David de Gea prezentuje bardzo słabą formę od początku sezonu. Jeszcze przed startem rozgrywek władze Manchesteru zdecydowały się oddać drugiego bramkarza, Deana Hendersona, do Nottingham Forrest. Teraz poszukują oni kogoś, kto zastąpi Brytyjczyka i wzmocni rywalizację w bramce. Oprócz Trappa na Old Trafford przymierzany był też Yann Sommer. Ten jednak zdecydował się zostać w Bundeslidze. Według informacji niemieckich mediów Szwajcar nie chciał zmieniać otoczenia kilka miesięcy przed startem mundialu.