"Największy upadek od 9 lat". Krajobraz po klęsce Manchesteru United

Manchester United przegrał 1:2 z Brighton w pierwszym oficjalnym meczu pod wodzą Erika ten Haga. "W dniu, w którym oczekiwano, że będzie pierwszym w kierunku powrotu na szczyt, pojawiły się znane niedociągnięcia" - komentują angielskie media, które są bezlitosne dla ten Haga, piłkarzy, a nawet właścicieli klubu rodziny Glazerów.

W zeszłym roku Manchester United prezentował się słabo i zajął piąte miejsce w lidze. W trakcie sezonu pożegnano się z Ole Gunnarem Solskjaerem, którego zastąpił Ralf Rangnick. Ten też rewolucji nie zrobił i szybko z klubu odszedł. Kiedy Erik ten Hag przejmował latem Manchester United wydawało się, że zdoła załagodzić problemy drużyny. Póki co zaczął jednak od porażki 1:2 z Brighton na Old Trafford, co wzbudziło emocje wśród głodnych sukcesów fanów. 

Zobacz wideo Dziennikarz Sport.pl kontra bramkarz Barcelony. Ale urwał. Bez szans [WIDEO]

Manchester United przegrywa na inaugurację z Brighton. Brytyjskie media komentują

Nieudaną inaugurację w wykonaniu Manchesteru United komentują także media na Wyspach. Dziennikarze trafnie zauważają, że nie widać progresu w grze drużyny, a kibice mają prawo czuć się zawiedzeni. 

"Kibice przychodzili w nadziei, że zobaczą jakiś postęp pod wodzą nowego trenera, ale to stare błędy uwidoczniły różnicę między zespołami" - czytamy w Sky Sports. "W dniu, w którym oczekiwano, że będzie pierwszy w kierunku powrotu na szczyt, pojawiły się znane niedociągnięcia. Problemy United pozostały i są to teraz problemy ten Haga" - dodaje Adam Bates. 

"Nowy sezon i nowy menedżer stworzyły nastrój optymizmu. Nadzieja była hasłem przewodnim, nawet gdy debata na temat przyszłości Cristiano Ronaldo zdominowała agendę" - zaznacza także. 

Allan Saint-Maximin uszczęśliwił fanaKibic nie mógł uwierzyć. Gwiazdor Newcastle wręczył mu Rolexa [WIDEO]

"Manchester Evening News" zwraca uwagę na wagę obecności Cristiano Ronaldo na boisku, a także niemoc drużyny w ataku bez Portugalczyka na murawie. "Drużyna Ten Haga naprawdę pokazywała przewagę ofensywną dopiero wtedy, gdy Ronaldo został wprowadzony z ławki rezerwowych, co dodatkowo podkreśliło potrzebę sprowadzenia co najmniej jednego napastnika przed końcem okna transferowego".

Najgorsza rzecz w meczu z Brighton? Chęć zakontraktowania Marko Arnautovicia. Glazerowie? "Powinni sprzedać klub"

"Najgorszą rzeczą w kontekście Manchesteru United nie był David de Gea, zachowanie Luke'a Shawa w obronie, wykończenia akcji przez Marcusa Rashforda czy taktyczne eksperymenty Erika Ten Haga. Tylko zainteresowanie Arnautoviciem, co jest największym upadkiem od 9 lat" - czytamy w "Manchester Evening News". Autor tekstu uważa, że ewentualne pozyskanie Austriaka byłoby gorszym ruchem od zakontraktowania Odiona Ighalo. 33-letni Nigeryjczyk został w styczniu 2020 roku wypożyczony na rok z Shanghai Shenua. Ten transfer był szeroko komentowany przez kibiców Manchesteru United. 

Erling HaalandWpadka Haalanda po meczu. Został upomniany przez dziennikarza [WIDEO]

Do aktualnej sytuacji w Manchesterze United odniósł się w felietonie Gary Neville. "Jest to trochę rozpaczliwe, że trener, niesamowity trener, nie otrzymuje odpowiednich narzędzi, aby rozpocząć sezon ze świeżym składem. Nadszedł czas, aby rodzina Glazerów sprzedała swój klub piłkarski. To jest ten moment" - napisał. 

Więcej o: