Jesus potrzebował 90 sekund, żeby strzelić gola w nowym klubie [WIDEO]

Gabriel Jesus zaliczył wręcz wymarzony debiut w nowym klubie. Napastnik strzelił dwa gole, z czego pierwszego zaledwie 90 sekund po wejściu ma murawę. Arsenal wygrał 5:3 z FC Nuernberg w meczu towarzyskim.

Kilka dni temu Arsenal oficjalnie poinformował o kupnie Gabriela Jesusa. Według mediów 25-letni napastnik miał kosztować klub 45 milionów funtów. Z nowym pracodawcą związał się zaś pięcioletnim kontraktem. Jesus spędził ostatnie pięć lat w Manchesterze City. W tym czasie rozegrał 233 mecze, strzelając w nich 95 goli i zaliczając 46 asyst. Jego bilans w Premier League to 58 bramek i 32 asysty w 159 spotkaniach. Ponadto 25-latek jest etatowym reprezentantem Brazylii - zaliczył w niej już 56 występów, w których 19 razy trafiał do siatki rywala. 

Zobacz wideo Lewandowski numerem jeden na liście życzeń Barcelony? Potwierdza kataloński dziennikarz

Gabriel Jesus zaliczył debiut życia. Dwa gole i wysokie zwycięstwo Arsenalu

Zaledwie cztery dni po ogłoszeniu transferu do Arsenalu udało mu się zadebiutować w pierwszym zespole. Mikel Arteta zdecydował się dać szansę Jesusowi na początku drugiej połowy meczu towarzyskiego z niemieckim FC Nuernberg. Piłkarz wykorzystał szansę niemalże natychmiast. Najpierw sam przejął piłkę po niedokładnym zagraniu przeciwnika, napędził akcję ofensywną Arsenalu i po krótkiej wymianie podań wbił piłkę do bramki mocnym strzałem pod samą poprzeczkę. Całość obejrzycie poniżej:

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Można powiedzieć, że Jesus odmienił w tym momencie losy meczu. Wcześniej Arsenal przegrywał 0:2. Brazylijczyk strzelił pierwszego gola dla swojego zespołu, a tuż po nim po jednym trafieniu dołożyli też Mohamed Elneny, Christopher Schindler oraz Tim Handwerker (dwaj ostatni zdobyli po bramce samobójczej). Gabriel Jesus przypieczętował końcowy wynik sparingu. Drugą bramkę zdobył w 75. minucie.

Arsenal czekają jeszcze trzy mecze towarzyskie. W najbliższych dniach klub zagra z Evertonem, Orlando City (Stany Zjednoczone) oraz Chelsea.  Zwieńczeniem przedsezonowych zmagań będzie mecz o puchar Emirates, który odbędzie się 30. Rywalem będzie Sevilla. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.