Zaskakujący transfer Christiana Eriksena. Tottenham odpuszcza

Jak donosi "The Times", Christian Eriksen może wzmocnić Manchester United na zasadzie wolnego transferu.

Cofnijmy się o rok, gdy kopenhaski stadion Parken ogarnęła przeraźliwa cisza. Christian Eriksen niespodziewanie upadł na murawę, a jego serce przestało bić. Piłkarz nieruchomo leżał na murawie, gdy koledzy z drużyny zasłaniali go przed kamerami, by zapewnić choć odrobinę intymności. Lekarze podjęli decyzję, że piłkarz może kontynuować karierę, ale tylko z wszczepionym kardiowerterem-defibrylatorem serca. Problem w tym, że w Serie A nie można z nim grać, więc Duńczyk rozwiązał umowę z Interem Mediolan. Pół roku po pechowym meczu z Finlandią pomocnik związał się z Brentford FC sześciomiesięcznym kontraktem.

Zobacz wideo Co wiemy po zgrupowaniu kadry? "Walka trwa, bo mundial jest przed nami"

Duńczyk wystąpił w 11 spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył cztery asysty. 1 lipca stanie się wolnym piłkarzem. Początkowo uważano, że może wrócić do Tottenhamu, gdzie trenerem jest Antonio Conte, który go zna z czasów współpracy w Interze. Ale "The Times" twierdzi, że londyński klub nie jest nim już zainteresowany. Teraz Eriksena kusi Manchester United.

- W Manchesterze mają nadzieję, że relacje trenera Erika ten Haga z zawodnikiem pomogą przekonać Christiana do przeniesienia się na Old Trafford. Holender zna Duńczyka, bo pomocnik trenował z rezerwami Ajaksu na początku roku, tuż przed przejściem do Brentford - czytamy w artykule.

Nie tylko Eriksen może trafić do United

"The Times" twierdzi, że ten Hag chciałby mieć w zespole Eriksena oraz Frenkiego De Jonga z Barcelony. To właśnie oni mieliby zastąpić tych, którzy odeszli latem, więc: Paula Pogbę, Juana Matę, Jessego Lingarda oraz Nemanję Maticia. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.