"Here we go". Wielki transfer Liverpoolu staje się faktem. 100 milionów euro

Darwin Nunez zostanie nowym piłkarzem Liverpoolu - nie ma wątpliwości Fabrizio Romano. Jak poinformował włoski dziennikarz, "The Reds" porozumieli się z Benficą w sprawie transferu 22-letniego urugwajskiego napastnika za 80 milionów euro + 20 milionów zmiennych, a sam Nunez ma podpisać z angielskim klubem pięcioletni kontrakt.

Manchester City zakontraktował niedawno Erlinga Haalanda, to i Liverpool nie mógł być gorszy. "The Reds" także finalizują transfer wielce utalentowanego napastnika. Mowa o 22-letnim Urugwajczyku z Benfiki Lizbona - Darwinie Nunezie, który może być już praktycznie pewny przenosin na Anfield Road. 

Zobacz wideo "Nikt z Bayernu nie dzwonił. Lewandowski nie miał pretensji". Rozmowa z Jakubem Kwiatkowskim

Fabrizio Romano: Darwin Nunez zawodnikiem Liverpoolu

Jak poinformował włoski dziennikarz Fabrizio Romano, transfer Darwina Nuneza jest już na ostatniej prostej. Pojawiło się nawet charakterystyczne dla Włocha sformułowanie "Here we go!".

Według Romano Liverpool porozumiał się z Benficą Lizbona w sprawie kwoty odstępnego, która ma wynosić 80 milionów euro. Ponadto Portugalczycy będą mogli zarobić kolejne 20 milionów euro w bonusach. Sam Nunez ma z kolei podpisać z Liverpoolem pięcioletni kontrakt.

Liverpool rozstaje się aż z siedmioma piłkarzami. Origi trafi do MilanuLiverpool rozstaje się aż z siedmioma piłkarzami. Origi trafi do Milanu

Aktualnie kompletowana jest dokumentacja związana z tym transferem, co może oznaczać, że ogłoszenie całej transakcji powinno być kwestią godzin. 

Darwin Nunez ma za sobą fantastyczny sezon w barwach Benfiki Lizbona. Jego drużyna zajęła wprawdzie dopiero trzecie miejsce w lidze portugalskiej, ale za to w Lidze Mistrzów doszła aż do ćwierćfinału, eliminując po drodze FC Barcelonę i Ajax Amsterdam. A w tym ćwierćfinale przegrała właśnie z Liverpoolem (1:3 i 3:3), któremu Nunez strzelił w dwumeczu dwa gole. Sam Urugwajczyk został królem strzelców ligi portugalskiej z 26 golami, do których dołożył jeszcze osiem trafień w innych rozgrywkach. 

Więcej o: