W niedzielne popołudnie rozgrywana jest ostatnia kolejka Premier League, która zadecyduje o tym, czy mistrzostwo Anglii zdobędzie Manchester City czy Liverpool. Zespół Kloppa musi wygrać z Wolves, a także liczyć na stratę punktów Manchesteru City w spotkaniu z Aston Villą.
Na razie jesteśmy świadkami ogromnej niespodzianki, bo w końcówce pierwszej połowie Aston Villa strzeliła gola na Etihad Stadium i prowadzi 1:0. Bohaterem pierwszej części gry jest Matty Cash, który zdobył być może najważniejszą bramkę w swojej karierze. W 40. minucie zespół Gerrarda wyprowadził kontratak, piłka znalazł się na lewym skrzydle, w pole karne dośrodkował Lucas Digne, a całą akcję zamknął reprezentant Polski, który przyłożył nogę i wpakował piłkę do siatki obok bezradnego Alissona. Całą akcję można zobaczyć poniżej.
Mimo niekorzystnego wyniku Manchester City wciąż jest wirtualnym mistrzem Anglii. Wszystko dlatego, że w równolegle rozgrywanym spotkaniu Liverpool remisuje 1:1 z Wolverhampton. Jeśli zespół Kloppa wygra swoje spotkanie, Manchester City będzie musiał wygrać swoje spotkanie. W przypadku innego wyniku remis daje tytuł drużynie Guardioli.
Co ciekawe, w końcówce sezonu przekleństwem Manchesteru City są Polacy. Tydzień temu Łukasz Fabiański obronił karnego w meczu z Manchesterem City, a jego West Ham zremisował 2:2, czym odebrał drużynie dwa punkty. Teraz natomiast istotnego gola w walce o mistrzostwo Anglii strzelił Matty Cash.
Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE z ostatniej kolejki Premier League na Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.