Trener rasistowsko atakował swoich piłkarzy. Angielski klub od razu go zwolnił

Crawley Town rozstaje się z trenerem Johnem Yemsem. Do rozwiązania kontraktu doszło za porozumieniem stron - czytamy na oficjalnej stronie klubu. Wobec 62-latka prowadzone jest dochodzenie, po tym jak okazało się, że wprowadził w zespole segregację rasową, a do niektórych zawodników miał zwracać się terminami: "terrorysta" czy "zamachowiec samobójca".

Crawley Town niezwłocznie rozpoczęło poszukiwania nowego trenera pierwszego zespołu. Do tego czasu funkcję tę zajmie Lewis Young, który wcześniej był asystentem Yemsa. - Cieszymy się na kolejną erę Crawley Town FC - powiedział Preston Johnson, współprzewodniczący Crawley. Słowa te można rozumieć dosłownie, bo ostatnie lata dla wielu piłkarzy były niezwykle trudne.

Zobacz wideo Marek Papszun powrócił do tematu Legii. "To była moja decyzja"

Kilka dni temu informowaliśmy w Sport.pl o doniesieniach z Anglii. Pierwsze niepokojące sygnały z Crawley Town wysłano ponad miesiąc temu, gdy do Związku Zawodowego Piłkarzy (ang. Professional Footballers' Association) trafiły pierwsze skargi od zawodników na zachowanie trenera. W związku z przejawami rasizmu ze strony trenera The Football Association (angielska federacja piłkarska) rozpoczęła dochodzenie przeciwko Yemsowi.

Poważny cios dla Bayernu Monachium. Leroy Sane wypada z gryPoważny cios dla Bayernu Monachium. Leroy Sane wypada z gry

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl 

Od wyjścia sprawy na światło dzienne minął niespełna tydzień. Jeszcze tego samego dnia władze Crawley Town przekazały 62-letniemu Yemsowi decyzję o zawieszeniu. Serwis Sportsmail informował wtedy, że zawieszenie przebiegło w trybie pilnym. W piątek trener oficjalnie rozstał się z klubem. 

- Mamy okazję wykorzystać ponad 125 lat bogatej historii i przenieść ten klub na wyższy poziom. Jesteśmy chętni do współpracy z naszymi zawodnikami i kibicami w budowaniu drużyny i społeczności, z której fani Red Devils mogą być dumni, zarówno na boisku, jak i poza nim - dodał po ogłoszeniu decyzji Preston Johnson.

"Terroryści", "zamachowcy" i problemy psychiczne. Siedem skarg na trenera Crawley Town

Jak ustalili brytyjscy dziennikarze, John Yems wprowadził w zespole segregację rasową. Zawodnicy o ciemniejszym kolorze skóry mieli osobne szatnie. Obrażał piłkarzy, nazywając ich: "czarnuchami". Mówił też o nich "zuluscy wojownicy", nawiązując do Zulusów, ludu pochodzącego z południowej Afryki. Do zawodników pochodzenia azjatyckiego zwracał się mianem "terrorystów" lub "zamachowców samobójców i zjadaczy curry". 

NeymarNeymar wprost o największym marzeniu. "Oddam życie za mundial"

W sumie do Związku Zawodowego Piłkarzy wpłynęło siedem skarg z Crawley Town. Jeden z piłkarzy prosił o poradę, ponieważ jak uwzględnił w piśmie, zachowanie trenera odbiło się na jego zdrowiu psychicznym. Sportsmail podkreślał, że niektórzy "przeżyli traumę po tym, jak zostali potraktowani przez Yemsa". Niektórzy z nich płakali, opisując swoją sytuację pracownikom Crawley Town.

Crawley Town to klub występujący w League Two, czyli czwartym poziomie rozgrywkowym w Anglii. Obecnie drużyna znajduje się na 12. miejscu w tabeli z bezpieczną przewagą nad strefą spadkową. 

Więcej o: