Jorginho przez przypadek potwierdził transfer kolegi. "Będziemy tęsknić"

Antonio Ruediger rozstanie się z Chelsea z końcem tego sezonu. Najpierw tę informację potwierdził Thomas Tuchel, a teraz dokonał tego Jorginho. - Jeśli Antonio odejdzie, będziemy za nim tęsknić. Jest wielką osobowością - powiedział Włoch w rozmowie ze Sky Sports.

Antonio Ruediger zdecydował, że nie przedłuży wygasającego kontraktu z Chelsea i odejdzie z końcem sezonu. Chelsea proponowała Niemcowi tygodniówkę w wysokości 230 tysięcy funtów, ale ostatecznie rozmowy upadły z powodu problemów właścicielskich. Niemiec od kilku miesięcy cieszył się zainteresowaniem wielu klubów, ale wiele wskazuje na to, że dołączy do Realu Madryt, z którym miałby podpisać czteroletni kontrakt warty 50 milionów euro, wliczając bonusy.

Zobacz wideo Największa siła Meksyku? Polska może mieć kłopoty na MŚ

Jorginho potwierdza odejście Ruedigera z Chelsea. "Będziemy za nim tęsknić"

Pierwszą osobą w Chelsea, która potwierdziła odejście Antonio Ruedigera, był Thomas Tuchel. Trener dowiedział się o decyzji Niemca kilka dni temu. - Daliśmy z siebie wszystko, ale wchodzimy w sytuację, w której nie możemy walczyć dalej z powodu sankcji. Mamy związane ręce. Nie jest to dla nas miłe, ale nie bierzemy tego do siebie - tłumaczył Tuchel. Później głos w sprawie obrońcy zabrał Jorginho w rozmowie ze Sky Sports.

- Antonio Ruediger jest tu od dawna, więc jeśli odejdzie, to będziemy za nim tęsknić. Jest wielką osobowością i bardzo nam pomagał. Przeżyliśmy tutaj niesamowite chwile. To mój dobry przyjaciel i będę za nim tęsknić. Będzie mi brakowało jego szaleństwa. Bardzo mnie rozśmieszał swoimi żartami - powiedział reprezentant Włoch. Antonio Ruediger dołączył do Chelsea w lipcu 2017 roku za 35 milionów euro z Romy.

Antonio Ruediger zagrał w 47 spotkaniach Chelsea we wszystkich rozgrywkach tego sezonu, w których zdobył pięć bramek oraz zanotował cztery asysty. Łącznie Ruediger zanotował blisko 200 spotkań w barwach klubu ze stolicy Anglii, z którym zdobył FA Cup, puchar za Ligę Europy, Ligę Mistrzów czy Klubowe Mistrzostwo Świata.

Więcej o: