Piłkarz Manchesteru United: W szatni jest katastrofa

Manchester United w miniony weekend zaliczył kolejną już w tym sezonie wstydliwą porażkę. Tym razem 3:1 w starciu z Arsenalem. - W szatni jest katastrofa - powiedział Jesse Lingard, którego słowa ujawnił legendarny pomocnik "Czerwonych Diabłów" Paul Scholes.

Manchester United notuje jeden z najbardziej rozczarowujących sezonów od lat. Drużyna "Czerwonych Diabłów" gra znacznie poniżej oczekiwań, mimo że latem sprowadzono takie gwiazdy, jak Cristiano Ronaldo i Jadon Sancho. Podopieczni Ralfa Rangnicka szybko pożegnali się z Ligą Mistrzów i krajowymi pucharami, a w Premier League najprawdopodobniej nie wywalczą miejsca w czołowej czwórce. 

Zobacz wideo Największa siła Meksyku? Polska może mieć kłopoty na MŚ

Gwiazdor Manchesteru United ujawnia, co dzieje się w szatni. "To katastrofa, a nie szatnia"

Niedawno Manchester United został zdeklasowany przez Liverpool. Drużyna Juergena Kloppa wygrała aż 4:0. W miniony weekend natomiast Arsenal dał lekcję gry zawodnikom z Old Trafford. "Kanonierzy" wygrali 3:1, kończąc praktycznie marzenia United o miejscu w "top four", które da udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Na cztery kolejki przed końcem strata "Czerwonych Diabłów" właśnie do czwartego obecnie Arsenalu wynosi sześć punktów. 

Bartłomiej Drągowski, bramkarz AC Fiorentina.Media: Bartłomiej Drągowski może trafić do Premier League

Eksperci i kibice nie mają wątpliwości, że ten sezon to jedno wielkie rozczarowanie. O niezwykle smutnym obrazie swojej ukochanej drużyny regularnie mówią jej wielkie legendy. Kilka dni temu obecną drużynę Manchesteru United skrytykował Roy Keane. Teraz w podobnym tonie wypowiedział się także Paul Scholes. Zawodnik, który dla klubu rozegrał aż 713 meczów, ujawnił treść rozmowy z Jessem Lingardem, obecnym graczem United. 

- To absolutny bałagan. To katastrofa, a nie szatnia. Niedawno rozmawiałem z Jessem i jestem pewien, że nie będzie miał mi za złe, gdy zdradzę, co powiedział. Mianowicie, że w szatni Manchesteru jest po prostu katastrofa - powiedział Anglik, którego słowa cytuje "Daily Mail". 

Dziennikarze zapytali Ralfa Rangnicka, co sądzi o wypowiedzi swojego piłkarza. Niemiec wyznał, że nie zauważył, by w szatni działo się coś niedobrego. - Oczywiście po meczach takich jak dzisiejszy, czy po Liverpoolu, czy Evertonie, w szatni jest ogromne rozczarowanie, na pewno. To normalne - stwierdził szkoleniowiec. - Raczej byłby problem, gdyby było inaczej. To dla mnie normalne, ale myślę, że cała grupa dogaduje się ze sobą. Nie ośmielam się powiedzieć, że dobrze się ze sobą dogadują. Niemniej nie widzę problemu w szatni - dodał, ale przyznał także, że morale w drużynie są niskie.

Wojciech Szczęsny po obronie rzutu karnego w meczu Juventus - RomaMedia: Juventus może poświęcić Wojciecha Szczęsnego

Więcej o: