Piłkarze Manchesteru United zhańbili klub? "Wstyd"

"Hańba" i "wstyd" - to słowa, jakie najczęściej przewijały się w wypowiedziach byłych zawodników Manchesteru United po niedzielnych derbach miasta. Legendy klubu nie owijały w bawełnę, mówiąc o pojedynku z "The Citizens".

To była klęska i nie chodzi tylko o wynik. W niedzielę Manchester United przegrał na wyjeździe z City 1:4 w derbach miasta w Premier League. O ile zespół Ralfa Rangnicka potrafił zareagować na bramkę Kevina De Bruyne z 5. minuty, o tyle po bramce na 2:1 dominacja drużyny Pepa Guardioli nie podlegała żadnej dyskusji.

Zobacz wideo "Mam dreszcze". Ukraiński piłkarz reaguje na decyzję Polaków [SPORT.PL LIVE #16]

Najlepiej niech świadczy o tym fakt, że w ostatnim kwadransie meczu Manchester United miał zaledwie osiem procent posiadania piłki! Po ostatnim gwizdku drużyna Rangnicka mogła się cieszyć, że przegrała "tylko" trzema golami.

Milik krótko w sprawie Paulo Sousy. 'Powodzenia i do widzenia'FIFA wprowadza zmiany w barażach o mundial. Zagrają dopiero w czerwcu

Występ Manchesteru United oburzył byłych zawodników tego klubu. - Najgorszą rzeczą było to, że się poddali. To nie do pomyślenia w żadnym meczu, ale w derbowym szczególnie. To naprawdę niewybaczalne. Niedzielny mecz obnażył wszystkie słabości tego zespołu - na antenie Sky Sports grzmiał były pomocnik United, Roy Keane.

Legendy Manchesteru United oburzone grą zespołu w derbach

I dodał: - Oczywiście można przegrać mecz. Każdy z nas przegrał wiele razy, jednak sposób, w jaki dokonał tego Manchester United, jest oburzający. Poddali się, przestali biegać i ja tego nie rozumiem. Oczywiście trzeba krytykować trenera i taktykę, ale zawodnicy, którzy nie chcą walczyć, nigdy nie powinni grać w tym klubie. Po prostu rzucili ręcznik, to haniebne.

W słowach nie przebierał też były obrońca Manchesteru United, Gary Neville. - Ci piłkarze zhańbili klub. Zagrali z silnym przeciwnikiem, który nie miał jednak najlepszego dnia. A jednak mimo to wygrał z wielką łatwością. Wstyd - powiedział Neville.

Cezary KucharskiCezary Kucharski wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. "Wszystko zmierza w dobrą stronę"

Po 28 meczach Manchester United zajmuje 5. miejsce w Premier League z 47 punktami. Zespół Rangnicka traci punkt do Arsenalu, który zajmuje 4., premiowaną awansem do Ligi Mistrzów pozycję. Londyńczycy rozegrali jednak aż o trzy mecze mniej. Za plecami Manchesteru United czai się zaś m.in. Tottenham, który traci do niego zaledwie dwa punkty, mimo że rozegrał o dwa mecze mniej.

To właśnie zespół Antonio Conte będzie najbliższym rywalem Manchesteru United. Mecz w sobotę o 18:30.

Więcej o: