Matty Cash został ukarany za bardzo ładny gest. Ale to już się nie powtórzy

Premier League wprowadza nowe wytyczne dla sędziów. Od tej pory Matty Cash, reprezentant Polski, nie zobaczyłby już żółtej kartki za swój niedawny gest wsparcia.

Była 17. minuta minuta sobotniego starcia Brighton z Aston Villą (0:2), kiedy Matty Cash precyzyjnym strzałem zza pola karnego otworzył wynik spotkania. Chwilę później reprezentant Polski zdjął koszulkę i zademonstrował wsparcie dla Tomasza Kędziory i jego rodziny napisałem "bądźcie silni" i symbolem serca. "To bardzo ładny gest, pokazujący, że Matty Cash identyfikuje się z kolegami z reprezentacji Polski" - powiedział Krzysztof Marciniak, dziennikarz Canal+ Sport. Arbiter John Brooks był jednak nie wzruszony i - zgodnie z przepisami - pokazał skrzydłowemu żółtą kartkę za zdjęcie koszulki.

Zobacz wideo Tak wyglądała ewakuacja Kędziory z Kijowa. Błyskawiczna reakcja

Okazuje się, że od następnej kolejki w podobnych sytuacjach sędziowie z Premier League nie będą karali zawodników. Dlaczego? Angielska federacja przedstawiła arbitrom wytyczne, by nie karać żółtymi kartkami piłkarzy zdejmujących koszulki w geście wsparcia Ukrainy.

16.05.2021 Szwecja, Göteborg. Roman Abramowicz podczas meczu żeńskiej Ligi Mistrzów.To się dzieje. Abramowicz dostanie ofertę za Chelsea. Oligarchowie w odwrocie

Według "Daily Mail", sędziowie zostali "zachęceni do okazania zrozumienia i empatii wobec zawodników, których poruszyły ostatnie wydarzenia". 

Tomasz Kędziora opisuje ewakuację z Kijowa. Ten wpis łamie serce. "Dziękuję"

- Wracając do Kijowa ze zgrupowania w Turcji nawet przez ułamek sekundy nie przeszło mi przez myśl, że kilkadziesiąt godzin później może rozpocząć się wojna. Ale już po pierwszych odgłosach eksplozji zdałem sobie sprawę, że jestem w centrum niebezpiecznych wydarzeń - napisał na Instagramie Tomasz Kędziora. 

 "Dzięki zaangażowaniu wielu osób, jestem już z rodziną w Polsce. W ostatnich dniach otrzymałem setki wiadomości ze słowami wsparcia, na wiele z nich nie byłem w stanie jeszcze odpowiedzieć, ale wszystkie dużo dla mnie znaczą. Moja ewakuacja z Kijowa do Lwowa nie byłaby możliwa bez pomocy kibiców Dynama Kijów - Romana Syniawskyja, Dariusza Babonia i Przemysława Szczurowskiego. Przez granicę doskonale przejazd zorganizował PZPN we współpracy z MSZ. Dziękuję prezesowi Cezaremu Kuleszy, Zbigniewowi Bońkowi, Łukaszowi Gawrjołkowi, Mateuszowi Morawieckiemu oraz mojemu Przyjacielowi Tomkowi Magdziarzowi" - dodał obrońca Dynama, który gra w Kijowie już od pięciu lat.

Alisher Usmanov (po prawej), sponsor Evertonu w towarzystwie Władimira PutinaKolejny oligarcha na czarnej liście Unii Europejskiej. Klub Premier League ma problem

To już tydzień, odkąd Kijów i Charków stały się epicentrum rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wojsko Władimira Putina coraz częściej atakuje rakietami nawet dzielnice mieszkalne. Ukraińcy dzielnie się bronią, jednak i tak rośnie liczba ofiar wśród cywili.

Więcej o: