Matty Cash zdobył gola w Premier League! Ale ważniejsza była koszulka. Dla Kędziory

Matty Cash zdobył bramkę dla Aston Villi w meczu z Brighton w 27. kolejce Premier League. Reprezentant Polski po golu zdjął koszulkę i przekazał dedykację skierowaną w stronę Tomasza Kędziory. - Takie gesty są nieocenione - napisał oficjalny profil Canal+ Sport.

Wciąż trwa inwazja Rosji na Ukrainę. W nocy z piątku na sobotę trwały zaciekłe walki na przedmieściach Kijowa. Mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko relacjonował, że ataki Rosjan zostały odparte, a ukraińskie wojska wyszły z opresji obronną ręką. Piłkarzem tamtejszego Dynama jest Tomasz Kędziora. - Kędziora jest w bazie treningowej, bezpieczny, także taka jest najświeższa informacja dotycząca reprezentanta Polski - przekazał Mateusz Borek na antenie Kanału Sportowego.

Zobacz wideo Prezydent Ukrainy na Telegramie o rosyjskim ataku. "Zwyciężymy. Jesteśmy gotowi na wszystko"

Piękny gest Matty'ego Casha. Zadedykował swoją bramkę Tomaszowi Kędziorze i jego rodzinie

Matty Cash wybiegł w podstawowym składzie Aston Villi w meczu z Brighton w 27. kolejce Premier League. Reprezentant Polski strzelił gola w 17. minucie, uderzając sprzed pola karnego. Cash od razu zdjął koszulkę i zadedykował swoje trafienie Tomaszowi Kędziorze i jego rodzinie, która znajduje się w Kijowie. "To bardzo ładny gest, pokazujący, że Matty Cash identyfikuje się z kolegami z reprezentacji Polski" - powiedział Krzysztof Marciniak, dziennikarz Canal+ Sport.

Najnowsze informacje ws. rosyjskiej inwazji na Ukrainę >>

Następstwem takiego zachowania Matty'ego Casha była żółta kartka, ale jego gest docenili eksperci na Twitterze. "Matty Cash - człowiek, któremu nie można nie kibicować" - napisał Tomasz Ćwiąkała, dziennikarz Canal+ Sport. "Drugi gol Matty'ego Casha w tym sezonie Premier League, a po nim pokazał koszulkę ze wsparciem dla Tomasza Kędziory. Ładny obrazek" - dodał Michał Gutka, dziennikarz newonce.sport.

Na podobny gest zdecydował się Sebastian Szymański po golu w meczu z FK Chimki (3:0). Były zawodnik Legii Warszawa uklęknął przy narożniku boiska, złożył ręce jak do modlitwy i wzniósł je ku niebu.

Więcej o: