To koniec turnieju dla Aubameyanga. Niepokojące wyniki badań napastnika Arsenalu

Niepokojące informacje docierają z Pucharu Narodów Afryki. Pierre-Emerick Aubameyang opuścił reprezentację Gabonu. Przeprowadzone badania wykazały zmiany na sercu napastnika Arsenalu, spowodowane zakażeniem koronawirusem.

Ostatnie tygodnie dla gabońskiego napastnika nie są udane. Od 6 grudnia i kilku rozegranych minut w meczu z Evertonem 32-latek ani razu nie pojawił się na murawie, nie znajdując nawet miejsca na ławce rezerwowych. Mikel Arteta podjął decyzję o odsunięciu go od składu i konsekwentnie się jej trzyma.

Zobacz wideo "Nie chcę, żeby taki człowiek był selekcjonerem reprezentacji Polski. To go dyskwalifikuje"

Co więcej, Aubameyang na początku stycznia pauzował z powodu zakażenia koronawirusem. Z tego powodu przeszedł szczegółowe badania przed kolejnym meczem reprezentacji Gabonu, która w piątek zmierzyła się z Ghaną. W tym spotkaniu padł remis 1:1.

Kibice Brighton zachwycają się Moderem. Ułożyli o nim specjalną przyśpiewkęKibice Brighton zachwycają się Moderem. Ułożyli o nim specjalną przyśpiewkę

Niepokojące informacje nt. stanu zdrowia Aubameyanga

Tymczasem pojawiły się niepokojące informacje dotyczące stanu zdrowia Aubameyanga. U Gabończyka miały pojawić się lekkie zmiany na sercu, które wykluczyły go z gry nie tylko w piątkowym meczu, ale w całym Pucharze Narodów Afryki. Jak jednak poinformowała federacja, decyzja o wycofaniu Aubameyanga miała charakter profilaktyczny i została podjęta, by nie ryzykować dalszych komplikacji po otrzymaniu wyników prześwietlenia.

To dalszy ciąg problemów Aubameyanga w ostatnim czasie. Ze względów dyscyplinarnych 32-letni napastnik stracił opaskę kapitańską "Kanonierów", co tylko pogorszyło jego sytuację w kontekście kontynuowania kariery w klubie z Londynu. Brytyjskie media przekazały, że ostatnie wydarzenia prowadzą do tego, iż Arsenal jeszcze w styczniu będzie gotowy na sprzedaż Aubameyanga, nawet pomimo obowiązywania jego kontraktu przez kolejne półtora roku. Decyzja ta pozytywnie wpłynie również na klubową kasę, bowiem wynagrodzenie Gabończyka jest najwyższe w całym zespole i wynosi 350 tysięcy funtów tygodniowo.

Więcej o: